Reklama

Zdjęcie, które media komentują na całym świecie – Musk i Zuckerberg w aktach

Nowo opublikowane dokumenty Departamentu Sprawiedliwości ujawniają kolejne szczegóły dotyczące kontaktów Jeffreya Epsteina ze światowymi przedsiębiorcami. Wśród nich znalazło się zdjęcie z kolacji, w której uczestniczyli m.in. Elon Musk, Mark Zuckerberg i Peter Thiel, co wzbudziło zainteresowanie mediów i opinii publicznej.

W grudniu 2025 r. amerykański Departament Sprawiedliwości upublicznił kolejną część akt dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina, obejmującą ponad 3 mln dokumentów. Wśród materiałów znalazły się zdjęcia, e-maile oraz zeznania współpracowników i ofiar finansisty. Warto podkreślić, że pojawienie się nazwiska w aktach nie oznacza automatycznie współpracy czy odpowiedzialności – niektóre osoby mogły nie być świadome swojej obecności w dokumentach.

Jednak w sieci szybko pojawiło się jedno ze zdjęć przedstawiających kolację z udziałem Muska, Zuckerberga i Thiela. Według akt, spotkanie odbyło się 2 sierpnia 2025 r. i brało w nim udział łącznie 11 osób. Kolacja została wcześniej potwierdzona przez Epsteina w mailu wysłanym 3 sierpnia do samego siebie.

Reklama

To nie pierwszy raz, gdy Elon Musk pojawia się w aktach finansisty. Wcześniejsza korespondencja z 2012 r. wskazywała, że miliarder pytał o możliwość odwiedzenia posiadłości Epsteina na Little St. James oraz o tzw. „dzień najdzikszych imprez”. Epstein miał odpowiedzieć, że wyśle po niego helikopter. Musk twierdził wówczas, że to on został zaproszony przez finansistę.

Zdjęcie Muska i Zuckerberga ponownie wywołało dyskusję na temat relacji światowych liderów biznesu z Epsteinem. Eksperci i media podkreślają jednak, że sama obecność w dokumentach nie dowodzi żadnych nielegalnych działań ani świadomego uczestnictwa w przestępstwach finansisty.

Reklama

Publikacja akt pokazuje skalę kontaktów i sieć powiązań Epsteina ze światem biznesu i polityki, a także przypomina o tym, jak dokładnie dokumentacja sądowa może wpływać na opinię publiczną, nawet jeśli nie prowadzi do bezpośrednich oskarżeń.

To, że ktoś jest w tych materiałach nie oznacza jeszcze, że zrobił coś niezgodnego z prawem.

 

 

Źródło: Onet.pl
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama