Nominowanie Waldemara Żurka na nowego ministra sprawiedliwości to wyraz „całkowitej kapitulacji” Donalda Tuska - uważa b. szef MS Zbigniew Ziobro (PiS). To kpina - ocenił z kolei szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Według niego, w rządzie nie wymieniono najsłabszego ogniwa - samego Tuska.
Premier Donald Tusk przedstawił w środę skład rządu po rekonstrukcji. Poinformował m.in., że nowym ministrem sprawiedliwości-prokuratorem generalnym zostanie dotychczasowy sędzia Waldemar Żurek, który zastąpi Adama Bodnara. W okresie rządów Zjednoczonej Prawicy sędzia Żurek należał do krytyków działań ówczesnych władz w wymiarze sprawiedliwości i miał m.in. postępowania dyscyplinarne.