Reklama

Cel: biuro premiera?

Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował, że jedna z rakiet balistycznych Chejbar trafiła w biuro premiera Izraela Benjamina Netanjahu. Syreny alarmowe rozbrzmiały w centralnym Izraelu i Jerozolimie, a izraelskie władze nie skomentowały jeszcze doniesień o możliwych zniszczeniach.

Rakieta uderzyła w kompleks rządowy

IRGC ogłosił na Telegramie, że ataki rakietowe były „precyzyjne i nagłe” oraz że kompleks rządowy w Izraelu został wskazany jako główny cel. W komunikacie poinformowano, że „biuro zbrodniczego premiera reżimu syjonistycznego i siedziba dowódcy sił powietrznych tego reżimu zostały zaatakowane”.

Na razie strona izraelska nie potwierdziła, czy rakieta rzeczywiście uderzyła w biuro premiera ani jakie szkody powstały.


Syreny alarmowe i zagrożenie dla ludności

Portal Times of Israel podał, że w centralnym Izraelu i w rejonie Jerozolimy rozległy się syreny alarmowe. Władze ostrzegły ludność cywilną o konieczności pozostania w schronach, a później poinformowały o możliwości ich opuszczenia. Wkrótce po pierwszych ostrzałach wykryto kolejne pociski wystrzelone z Iranu.

Reklama

Eskalacja napięć w regionie

Atak rakietowy następuje w czasie nasilających się działań militarnych na Bliskim Wschodzie. Relacje między Iranem a Izraelem pozostają napięte, a ostatnie uderzenia podkreślają rosnące ryzyko dalszej eskalacji konfliktu w regionie.

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama