Proces "Froga" oskarżonego o sprowadzenie niebezpieczeństwa katastrofy drogowej trwa już niemal trzy lata.
Biegły sądowy, który niedawno zeznawał w sprawie, nie zauważył niczego, co mogłoby taką katastrofę spowodować. Czy to oznacza, że "Frog" nie zostanie ukarany? O tej sprawie opowiedzieli w "Dzień Dobry TVN" prezes Stowarzyszenia Poszkodowanych w Wypadkach Drogowych i Kolizjach Janusz Popiel i adwokat Zbigniew Roman. Jak ocenili opinię biegłego?