Reprezentacja Polski po pełnym zwrotów akcji spotkaniu pokonała Albanię 2:1 i awansowała do finału baraży o mistrzostwa świata 2026. Decydujące trafienia na PGE Narodowy zdobyli Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński, odwracając wynik po nieudanej pierwszej połowie.
Selekcjoner Jan Urban zaskoczył już przed pierwszym gwizdkiem, stawiając w wyjściowym składzie na 19-letniego Filip Rózga. Młody pomocnik, na co dzień występujący w SK Sturm Graz, dopiero rozpoczyna reprezentacyjną karierę. Na ławce rezerwowych znalazł się natomiast Oskar Pietuszewski, który ostatnio zbiera dobre opinie w barwach FC Porto.
Polacy rozpoczęli spotkanie odważnie i już w pierwszych minutach byli bliscy objęcia prowadzenia, jednak próba Lewandowskiego została zablokowana. Z czasem inicjatywę przejęli jednak Albańczycy, a gra biało-czerwonych straciła płynność.
Problemy w defensywie wykorzystali rywale. Po błędzie Jan Bednarek do siatki trafił Arber Hoxha, który pokonał Kamil Grabara. Do przerwy Polska przegrywała 0:1, a z trybun coraz częściej było słychać oznaki niezadowolenia.
Po przerwie selekcjoner szybko zareagował – na boisku pojawił się Pietuszewski, zastępując Rózgę. Mimo zmian Polacy długo nie mogli znaleźć sposobu na dobrze zorganizowaną defensywę rywali, którzy groźnie kontratakowali.
Przełamanie przyszło po stałym fragmencie gry. Po dośrodkowaniu Sebastian Szymański z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Lewandowski, doprowadzając do wyrównania.
Kilka minut później kibice na Narodowym mogli świętować po raz drugi. Zieliński, na co dzień zawodnik Inter Mediolan, popisał się efektownym strzałem zza pola karnego, nie dając szans bramkarzowi Albanii. Gol okazał się decydujący i zapewnił Polsce zwycięstwo.
Dzięki wygranej biało-czerwoni zagrają w finale baraży o awans na mundial. Rywalem będzie Szwecja, która w swoim meczu pokonała Ukrainę 3:1.
Stawką wtorkowego spotkania będzie udział w mistrzostwach świata 2026.
Polska - Albania 2:1
Bramki: R. Lewandowski 63', P. Zieliński 73' - A. Hoxha 42'
Sędzia: Anthony Taylor (Anglia)
opr. tom na podstawie niezalezna.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze