Kilka tysięcy policjantów będzie ochraniać dzisiejsze marsze i manifestacje. Niektórzy będą bezpośrednio przy wydarzeniach inni będą czekać w odwodzie na wypadek awantur i zamieszek.
Rzecznik stołecznej policji Mariusz Mrozek powiedział, że funkcjonariusze spotkali się z organizatorami pochodów, którzy deklarowali, że dziś będzie spokojnie. Policjanci mając jednak doświadczenia z poprzednich lat są przygotowani na wypadek zamieszek. Zapowiadają szybką i stanowczą reakcję.