Maja Chwalińska nie zagra w turnieju deblowym Wimbledonu. Polska tenisistka i Austriaczka Sinja Kraus wycofały się z rywalizacji w grze podwójnej po tym, jak Chwalińska dzień wcześniej zakończyła występ w singlu z problemami zdrowotnymi. Decyzja oznacza koniec udziału Polki w tegorocznym turnieju w Londynie.
Organizatorzy Wimbledonu poinformowali, że Maja Chwalińska i Sinja Kraus nie przystąpią do rywalizacji deblowej. Takiego scenariusza można było się spodziewać po poniedziałkowym meczu singlowym, w którym Polka zmagała się z urazem i skurczami.
Chwalińska miała wystąpić w grze podwójnej z Austriaczką Sinją Kraus. Ostatecznie po problemach zdrowotnych z pierwszej rundy singla podjęto decyzję o wycofaniu się z debla.
W pierwszej rundzie singla Chwalińska przegrała z Mananchayą Sawangkaew z Tajlandii 6:2, 5:7, 2:6. Polka była bardzo blisko awansu. W drugim secie prowadziła 5:2 i miała piłkę meczową.
W trakcie jednej z akcji Chwalińska poślizgnęła się i upadła, odczuwając ból w okolicy stawu skokowego. Mimo problemów zdecydowała się kontynuować spotkanie, ale nie była już w stanie poruszać się po korcie tak swobodnie jak wcześniej.
Sawangkaew odrobiła straty, wygrała drugą partię 7:5, a w trzecim secie przejęła kontrolę nad meczem. Tajlandka zwyciężyła 6:2 i awansowała do kolejnej rundy.
Po meczu singlowym występ Chwalińskiej w deblu stał pod znakiem zapytania. Polska tenisistka dokończyła spotkanie mimo bólu, ale jej stan zdrowia wymagał ostrożności.
Chwalińska przyznała po meczu, że oprócz urazu dokuczały jej skurcze. Wskazywała, że mogły być związane nie tylko z wysiłkiem fizycznym, ale także ze stresem i intensywnym okresem poprzedzającym Wimbledon.
„To był jeden z najcięższych meczów w mojej karierze. Popłaczę sobie chwilę i działamy dalej” – mówiła po spotkaniu.
Wycofanie z gry podwójnej oznacza, że Maja Chwalińska zakończyła występ w tegorocznym Wimbledonie. Polka opuszcza Londyn po meczu, w którym przez długi czas była o krok od awansu, ale kontuzja i problemy fizyczne zmieniły przebieg spotkania.
Dla Chwalińskiej najważniejsze będzie teraz dojście do pełnej sprawności po urazie i regeneracja po wymagającym występie na trawie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze