Reklama

Zmarzlik wciąż liderem. Polak na podium Grand Prix Szwecji

Bartosz Zmarzlik zajął trzecie miejsce w żużlowej Grand Prix Szwecji w Malilli i utrzymał prowadzenie w klasyfikacji indywidualnych mistrzostw świata. Sobotni turniej wygrał Duńczyk Anders Thomsen, a drugi był Brytyjczyk Robert Lambert. Po sześciu rundach Polak ma pięć punktów przewagi nad najgroźniejszym rywalem.

Zmarzlik bezpośrednio w finale

Sześciokrotny mistrz świata dobrze spisywał się już w zasadniczej części zawodów. Zmarzlik zdobył 12 punktów i razem z Robertem Lambertem zapewnił sobie bezpośredni awans do wyścigu finałowego.

Polak miał szansę na piąte w karierze zwycięstwo na torze w Malilli. W decydującym biegu musiał jednak uznać wyższość Andersa Thomsena oraz Roberta Lamberta.

Duńczyk najlepiej rozegrał początek finału. Już na pierwszym okrążeniu objął prowadzenie i nie oddał go do mety. Był to jego pierwszy triumf w cyklu Grand Prix od czterech lat. Thomsen startuje w tegorocznym cyklu jako zawodnik rezerwowy, zastępujący jednego z kontuzjowanych żużlowców.

Reklama

Lambert z kompletem punktów

Robert Lambert był najlepszym zawodnikiem fazy zasadniczej. Brytyjczyk zakończył ją z kompletem punktów i w finale ponownie znalazł się w ścisłej czołówce. Na mecie uplasował się za Thomsenem, wyprzedzając Zmarzlika.

W finałowym wyścigu uczestniczył również Australijczyk Brady Kurtz, który zajął czwarte miejsce. To właśnie on pozostaje najpoważniejszym rywalem Polaka w walce o tytuł mistrza świata.

Pozostali Polacy poza finałem

Patryk Dudek i Dominik Kubera rywalizowali w wyścigach ostatniej szansy. Dudek zajął drugie miejsce w swoim biegu, natomiast Kubera przyjechał na metę ostatni. Żaden z nich nie awansował do finału.

Reklama

Kacper Woryna jako jedyny z polskich zawodników nie wygrał w Malilli żadnego wyścigu. Zawody zakończył na 11. miejscu.

Pięć punktów przewagi nad Kurtzem

Po sześciu turniejach Bartosz Zmarzlik prowadzi w klasyfikacji generalnej z dorobkiem 98 punktów. Drugi Brady Kurtz traci do niego pięć punktów. Robert Lambert zajmuje trzecie miejsce i ma o 17 punktów mniej od Polaka.

Pozostali zawodnicy mają już większą stratę do lidera, dlatego to Zmarzlik, Kurtz i Lambert pozostają głównymi kandydatami do walki o mistrzostwo świata.

Kolejny turniej żużlowej Grand Prix odbędzie się 1 sierpnia w Łodzi.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości