85 lat po zbrodni w Jedwabnem miejsce pamięci ponownie stało się areną gwałtownego sporu o historię, odpowiedzialność i sposób jej upamiętniania. Podczas gdy oficjalne uroczystości zgromadziły przedstawicieli władz, dyplomatów i duchownych różnych wyznań, obok odbyło się wydarzenie organizowane przez środowisko związane z Grzegorzem Braunem, któremu towarzyszyły kontrowersyjne hasła i działania.
W Jedwabnem odbyły się uroczystości upamiętniające 85. rocznicę mordu Żydów, którzy w lipcu 1941 roku zostali zamordowani w tej miejscowości. Obchody zgromadziły przedstawicieli polskich władz, ambasad oraz środowisk religijnych. W tym samym czasie w pobliżu miejsca oficjalnych uroczystości swoje wydarzenie zorganizowali zwolennicy Grzegorza Brauna, kwestionujący część ustaleń dotyczących zbrodni.
Wśród uczestników oficjalnych obchodów znaleźli się m.in. przedstawiciele ambasad Izraela i Stanów Zjednoczonych, marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty oraz reprezentujący prezydenta Karola Nawrockiego minister Wojciech Kolarski z jego kancelarii.
Modlitwy za ofiary odmówili wspólnie naczelny rabin Polski Michael Schudrich, ks. Wojciech Lemański oraz pastor Michał Jabłoński z Kościoła ewangelicko-reformowanego.
Ze względu na rangę wydarzenia oraz obecność zagranicznych gości w Jedwabnem zastosowano szczególne środki bezpieczeństwa. Nad bezpieczeństwem czuwali funkcjonariusze policji, Służby Ochrony Państwa, a także przedstawiciele izraelskich i amerykańskich służb.
Policja skierowała do miejscowości ponad stu funkcjonariuszy, a dodatkowo wprowadzono zakaz lotów dronów w określonym obszarze wokół miejsca uroczystości.
Równolegle na sąsiedniej działce odbyło się zgromadzenie zwolenników Grzegorza Brauna. Podczas wydarzenia ustawiono krzyż, przy którym umieszczono tablicę zawierającą kontrowersyjne sformułowania odnoszące się do historii II wojny światowej i okresu powojennego.
Na tablicy miało pojawić się określenie „rosyjsko-żydowski sowietyzm”, odnoszące się do przedstawionej przez organizatorów interpretacji wydarzeń historycznych.
Podczas wystąpienia Grzegorz Braun miał również zaatakować rabina Michaela Schudricha, domagając się podjęcia wobec niego działań prawnych oraz wydalenia go z Polski.
Zbrodnia w Jedwabnem od lat pozostaje jednym z najbardziej bolesnych i dyskutowanych wydarzeń w historii Polski XX wieku. 10 lipca 1941 roku grupa polskich mieszkańców miejscowości, pod niemiecką okupacją, uczestniczyła w zamordowaniu żydowskich sąsiadów. Ustalenia dotyczące przebiegu wydarzeń oraz skali odpowiedzialności od lat są przedmiotem badań historyków i publicznych debat.
Tegoroczne obchody pokazały, że pamięć o Jedwabnem nadal pozostaje jednym z tematów, które silnie dzielą opinię publiczną. Dla jednych jest symbolem konieczności uczciwego mierzenia się z trudną przeszłością, dla innych – elementem sporu o sposób przedstawiania historii Polski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze