Reklama

Prezydent podpisał nowelę zakazującą trzymania psów i kotów na uwięzi

Trzymanie psów i kotów na uwięzi będzie zakazane – prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt. Będzie ona obowiązywać po roku od ogłoszenia. To drugie podejście do wprowadzenia zakazu. Pierwsze przepisy Nawrocki zawetował w 2025 r.

Prezydent Karol Nawrocki poinformował w piątek w filmie opublikowanym na profilu Kancelarii Prezydenta na platformie X, że podpisał nowelizację ustawy o ochronie zwierząt.

 

Przypomniał, że w 2025 r. zawetował pierwszą ustawę łańcuchową, która, jak powiedział, była źle przygotowana, przeregulowana i nakładała na ludzi obowiązki, których wielu nie byłoby w stanie spełnić.

 

– Powiedziałem wówczas jasno. Cel ochrony zwierząt jest słuszny, ale prawo musi być możliwe do wykonania. Państwo nie może troski o dobrostan zwierząt zamieniać w kolejną finansową karę dla obywateli. Dzisiaj otrzymujemy ustawę lepszą, z pozytywnym głosem takich podmiotów jak choćby rolniczy samorząd – zaznaczył.

Reklama

 

Zgodnie z ustawą zakazem trzymania na uwięzi, oprócz psów, objęte będą też koty.

 

Przepisy przewidują jednak wyjątki od zakazu – na czas m.in. transportu zwierzęcia, udziału w wystawie czy zabiegu. Również np. na czas „krótkotrwały”, „incydentalny”, poza miejscem stałego bytowania psa, w określonych warunkach wskazanych przez właściciela, w sposób niepowodujący naruszenia dobrostanu zwierzęcia. Nowela przyzwala zatem np. na uwiązanie psa przed sklepem.

 

Przepisy dopuszczają utrzymywanie psa w kojcu – w przypadku braku możliwości zapewnienia psu utrzymywanemu poza lokalem mieszkalnym stałego, swobodnego poruszania się po terenie z powodu braku jego ogrodzenia lub stwarzania przez psa niebezpieczeństwa dla życia lub zdrowia człowieka lub innego zwierzęcia.

Reklama

 

Jednak taki kojec będzie musiał mieć powierzchnię umożliwiającą temu psu swobodne poruszanie się i możliwość realizacji naturalnych potrzeb, trwałą i stabilną konstrukcję, a co najmniej dwa jego boki mają mieć prześwity przepuszczające światło i zapewniające swobodny przepływ powietrza.

 

Psu utrzymywanemu w kojcu właściciel musi zapewnić codzienny ruch poza nim – adekwatny do wieku psa, jego stanu zdrowia oraz potrzeb gatunkowych i behawioralnych.

 

Utrzymując psa w kojcu, nieogrzewanym pomieszczeniu lub na otwartej przestrzeni, właściciel będzie mieć obowiązek zapewnienia mu budy wykonanej z drewna lub materiałów drewnopochodnych stanowiących barierę termiczną, z izolacją cieplną, chroniącą przed warunkami atmosferycznymi oraz o dostosowanej do niego wielkości.

Reklama

 

Zgodnie z ustawą warunki utrzymywania psów w kojcach będą określane w rozporządzeniu ministra rolnictwa. Po zasięgnięciu opinii Głównego Lekarza Weterynarii minister ma określić „minimalne warunki (...), w szczególności minimalną powierzchnię kojca, mając na względzie wysokość psa w kłębie, liczbę psów utrzymywanych w kojcu, szczególne wymagania suki karmiącej utrzymywanej w kojcu ze szczeniętami do 3. miesiąca życia oraz konieczność zapewnienia możliwości swobodnego poruszania się oraz realizacji naturalnych potrzeb zwierzęcia”.

Reklama

 

Jednocześnie podmiot utrzymujący szczenięta do trzeciego miesiąca życia, karmione przez sukę, nie musi zapewniać dla każdego z nich oddzielnej budy, bo przez czas karmienia zostaną one w budzie z matką.

 

Ze stosowania przepisów o kojcach zwolnieni są właściciele psów pasterskich wykorzystywanych w czasie sezonowego wypasu kulturowego.

 

Nowe przepisy wejdą w życie po roku od ogłoszenia ustawy.

 

To drugie podejście do wprowadzenia zakazu trzymania psów na uwięzi. W grudniu ub.r. prezydent Karol Nawrocki zawetował tzw. ustawę łańcuchową, która zawierała sztywne regulacje w sprawie powierzchni kojców, w których utrzymywane miały być psy. Swoją decyzję uzasadnił tym, że proponowane w ustawie normy kojców były nierealne. Złożył następnie do Sejmu własny projekt w tej sprawie.

Reklama

 

Jednocześnie poselską propozycję noweli tej ustawy wniosła grupa posłów KO, PSL-TD, Polski 2050 i Lewicy. Sejmowa Komisja Nadzwyczajna do spraw Ochrony Zwierząt rozpatrywała więc wspólnie oba projekty. Jako wiodący wybrała poselski. 

Źródło: PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości