Prezydent Karol Nawrocki stanowczo zareagował na pytanie dotyczące napięć w Prawie i Sprawiedliwości. Podczas spotkania z mieszkańcami Dębicy podkreślił, że jako głowa państwa nie zamierza angażować się w wewnętrzne spory partyjne. Tego samego dnia poinformował również o ponownym złożeniu wniosku o referendum dotyczącym polityki klimatycznej Unii Europejskiej.
Karol Nawrocki odniósł się do trwającego konfliktu wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Podczas czwartkowego spotkania z mieszkańcami Dębicy został zapytany przez dziennikarza, czy zamierza podjąć działania mające na celu załagodzenie sporu w partii.
Prezydent nie krył zaskoczenia takim pytaniem i jednoznacznie odciął się od wewnętrznych spraw ugrupowania.
– Naprawdę uważa pan, że to jest moje zadanie? Jestem prezydentem Polaków, prezydentem Rzeczypospolitej, a pan zadaje pytania, które mnie nie dotyczą – odpowiedział.
Słowa te padły w dniu, w którym upływał termin złożenia przez polityków PiS tzw. lojalek, czyli oświadczeń o pozostaniu w partii. To element trwającego od kilku dni sporu pomiędzy kierownictwem ugrupowania a środowiskiem skupionym wokół byłego premiera Mateusza Morawieckiego. Mimo rozmów z Jarosławem Kaczyńskim nie udało się wypracować porozumienia, a konflikt pozostaje nierozstrzygnięty.
Podczas wizyty w Dębicy prezydent poruszył także inną kwestię. Poinformował, że ponownie skierował do Senatu wniosek o przeprowadzenie ogólnokrajowego referendum. Proponuje, aby Polacy odpowiedzieli na pytanie: „Czy jest Pan/Pani za realizacją przez Polskę polityki klimatycznej Unii Europejskiej?”
Karol Nawrocki chciałby, aby referendum odbyło się 27 września. Do jego przeprowadzenia niezbędna jest jednak zgoda Senatu. Poprzedni wniosek prezydenta w tej sprawie został przez izbę wyższą odrzucony.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze