Początek majówki tradycyjnie oznacza start sezonu grillowego, jednak – jak podkreśla dr Paweł Banaś ze Szpitala św. Barbary w Sosnowcu – nie powinno to oznaczać rezygnacji ze zdrowych nawyków żywieniowych.
Internista zaznaczył, że grill nie powinien być jedynym sposobem przygotowywania posiłków w tym czasie. Kluczowe znaczenie ma jakość produktów oraz odpowiednie zbilansowanie diety.
– To, co trafia na ruszt, powinno być przede wszystkim dobrej jakości. Warto też pamiętać, że grillowanie nie powinno opierać się wyłącznie na mięsie – dobrze jest uzupełnić posiłek o warzywa czy sałatki – wskazał lekarz.
Szczególną ostrożność powinny zachować osoby z chorobami przewlekłymi, takimi jak cukrzyca, choroby sercowo-naczyniowe czy schorzenia układu pokarmowego. W ich przypadku dieta powinna być dostosowana do indywidualnych potrzeb, a znaczenie ma nie tylko jakość, ale i ilość spożywanego jedzenia.
Ekspert przyznał, że potrawy z grilla trudno uznać za w pełni zdrowe, jednak ich wpływ na organizm można ograniczyć poprzez umiar i odpowiedni dobór dodatków.
– Nie tylko mięso, ale także sałatki mogą pomóc zaspokoić głód i zmniejszyć ryzyko przejedzenia się – podkreślił.
Lekarz zwrócił też uwagę na częste łączenie grillowania z alkoholem, które może negatywnie wpływać na przewód pokarmowy i prowadzić do dolegliwości takich jak bóle brzucha czy biegunka.
– Według aktualnej wiedzy medycznej nie istnieje bezpieczna dawka alkoholu. Jeśli już po niego sięgamy, powinny to być ilości symboliczne, a najlepiej całkowicie z niego zrezygnować – podsumował dr Banaś.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze