Karol Nawrocki uważa, że jest atrakcyjnym kandydatem dla młodzieży. Widzi to, kiedy odwiedza siłownie w Polsce. W Zgierzu (powiedział do co najmniej kilkuset osób, że młodzi ludzie przekonują się do niego, bo widzą, że nie jest politykiem, że ciężko trenuje.
Obywatelski kandydat na prezydenta popierany przez PiS, nie chce indoktrynacji w polskich szkołach.