Uczestnicy Marszu Niepodległości rzucają racami w policjantów. Do incydentów doszło na ulicy Marszałkowskiej, blisko Ronda Dmowskiego. Marszałkowską idzie kilkanaście tysięcy ludzi.
Marsz ma przejść pod pomnik Romana Dmowskiego na Placu na Rozdrożu. Uczestnicy Marszu mówili reporterowi Informacyjnej Agencji Radiowej, że wybrali tę manifestację, gdyż jest najbliższa ich patriotycznym poglądom. Odmówili natomiast udziału w "Marszu dla Niepodległej", organizowanym przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.