Tragiczny finał romansu pary z Rembertowa. 28-latek porwał, oblał benzyną i podpalił swoją dziewczynę. Warszawski sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie tymczasowym dla mężczyzny. Jego ofiara wyszła już ze szpitala.
Do zdarzenia doszło pod koniec października. Henryk T. wywiózł kobietę do lasu. Po podpaleniu tłumaczył, że był to wypadek.