Po serii spekulacji wywołanych zdjęciami siniaków na dłoniach i obrzęków nóg Donalda Trumpa, Biały Dom wydał oficjalne oświadczenie. Jak poinformowano w czwartek, u prezydenta USA zdiagnozowano przewlekłą niewydolność żylną.
Rzeczniczka Białego Domu, Karoline Leavitt, przekazała, że Trump przeszedł "kompleksowe badania", w tym diagnostykę naczyniową, po tym jak doświadczył obrzęku nóg, donosi brytyjski portal informacyjny BBC. Na szczęście, wyniki badań "nie wykazały oznak zakrzepicy żył głębokich ani chorób tętniczych, a wszystkie parametry mieściły się w normie".