O pojednanie i pokojowe współistnienie na całym Bliskim Wschodzie i na świecie apelował papież Leon XIV w poniedziałek w Libanie podczas spotkania ekumenicznego i międzyreligijnego w Bejrucie. Wzywał do dialogu, odrzucenia uprzedzeń, dyskryminacji i prześladowań.
Wydarzenie ekumeniczne i międzyreligijne odbyło się w miejscu o szczególnej symbolice - na Placu Męczenników, upamiętniającym straconych tam uczestników ruchu oporu przeciwko Turkom podczas pierwszej wojny światowej. Stoi tam pomnik, na którym widać ślady walk, jakie toczyły się podczas wojny domowej w Libanie w latach 1975-1990.
Spotkanie zorganizowano w namiocie, przez którego przezroczysty dach widać było stojące obok siebie meczet z minaretami oraz katedrę maronicką. Obecni byli przedstawiciele Kościołów Wschodu i Zachodu, druzów oraz muzułmańscy duchowni.
Zwracając się do przedstawicieli różnych wyznań i religii, papież mówił, że na ziemi libańskiej minarety i wieże kościelne stoją obok siebie.
Następnie wyraził pragnienie, by każde wezwanie do modlitwy łączyło się w jedną pieśń. - Nie tylko po to, aby wielbić miłosiernego Stwórcę nieba i ziemi, ale także, aby z głębi serca modlić się o boski dar pokoju - mówił.
- Od wielu lat, a zwłaszcza w ostatnim czasie, oczy świata skierowane są na Bliski Wschód, kolebkę religii Abrahamowych, obserwując żmudną wędrówkę i nieustanne poszukiwania cennego daru pokoju. Czasami ludzkość patrzy na Bliski Wschód z niepokojem i zniechęceniem w obliczu tak złożonych i długotrwałych konfliktów. Jednak pośród tych zmagań można znaleźć poczucie nadziei i otuchy, gdy skupimy się na tym, co nas łączy: naszym wspólnym człowieczeństwie i wierze w Boga miłości i miłosierdzia - oświadczył Leon XIV.
Zaznaczył, że prawdziwy dialog i współpraca mają swoje źródło w miłości, którą opisał jako jedyną podstawę pokoju, sprawiedliwości i pojednania.
- Dialog ten, inspirowany Bożą miłością, powinien obejmować wszystkich ludzi dobrej woli, odrzucać uprzedzenia, dyskryminację i prześladowania oraz potwierdzać równość godności każdego ludzkiego istnienia - mówił.
Modlił się o pojednanie i pokojowego współistnienia w Libanie, na całym Bliskim Wschodzie i na całym świecie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze