Reklama

Pięciogwiazdkowy hotel w Dubaju trafiony podczas ataku – region w stanie podwyższonej gotowości

W sobotę wieczorem luksusowy hotel na Palm Jumeirah został dotknięty eksplozją i pożarem, w wyniku których cztery osoby zostały ranne. To część szerokiej ofensywy rakietowo-dronowej Iranu wymierzonej w Zjednoczone Emiraty Arabskie i kraje Zatoki Perskiej. Władze apelują o spokój i podkreślają konieczność deeskalacji konfliktu.

Eksplozja w Dubaju. Uderzenie dosięgło luksusowego hotelu

W sobotę 28 lutego w Dubaju doszło do eksplozji i pożaru w pięciogwiazdkowym hotelu Fairmont The Palm na Palm Jumeirah. Władze miasta potwierdziły, że cztery osoby zostały ranne i trafiły pod opiekę medyczną. Zdarzenie było elementem szerszego ataku rakietowo-dronowego, który objął także inne części Zjednoczonych Emiratów Arabskich i region Zatoki Perskiej.

Pożar na Palm Jumeirah i cztery osoby ranne

Do incydentu doszło w dzielnicy Palm Jumeirah, na sztucznej wyspie będącej jednym z najbardziej rozpoznawalnych i luksusowych obszarów Dubaju. Ogień pojawił się w rejonie hotelu Fairmont The Palm, a w sieci szybko zaczęły krążyć nagrania pokazujące płonący budynek i kłęby dymu nad wyspą.

Reklama

Biuro Mediów Rządu Dubaju informowało, że cztery osoby zostały ranne i przewieziono je do szpitala. Służby przekazały również, że pożar został opanowany, a teren zabezpieczony.

Czy był to bezpośredni atak, czy skutki przechwycenia pocisków

Wstępne relacje różnią się w ocenie tego, co dokładnie doprowadziło do eksplozji i pożaru. Część doniesień wskazuje na uderzenie bezzałogowego statku powietrznego, inne mówią o spadających odłamkach po przechwyceniu pocisków nad miastem. W dostępnych publicznie informacjach podkreślano, że w trakcie alarmów przeciwlotniczych dochodziło do przechwytywania celów w powietrzu, a skutki takich działań mogły być odczuwalne na ziemi.

Reklama

Władze Dubaju nie przesądzały w pierwszych komunikatach, czy hotel został trafiony bezpośrednio, czy ucierpiał w wyniku spadających szczątków.

Uderzenia w ZEA i regionie. Doniesienia o ofierze w Abu Zabi

Atak, w którego tle znalazł się incydent w Dubaju, miał szerszy zasięg. Według informacji przekazywanych przez agencje, działania objęły również inne obszary Zjednoczonych Emiratów Arabskich. W relacjach pojawiła się także informacja o jednej ofierze śmiertelnej w Abu Zabi w następstwie zdarzeń związanych z ostrzałem i spadającymi szczątkami.

Równolegle opisywano alarmy i przechwytywanie pocisków również w innych państwach Zatoki Perskiej. W wielu miejscach słyszano wybuchy, uruchamiano syreny alarmowe, a mieszkańcy relacjonowali krótkotrwały chaos i szukanie schronienia.

Reklama

Tło eskalacji: odwetowe uderzenia Iranu

Sobotnie wydarzenia w ZEA były przedstawiane jako część odwetowych działań Iranu w regionie po uderzeniach przeprowadzonych wcześniej na jego terytorium. Irańska strona w swoich przekazach wskazywała na kontynuację operacji, natomiast przywódcy państw regionu w publicznych wystąpieniach akcentowali potrzebę deeskalacji i powrotu do rozmów dyplomatycznych.

W samym Dubaju służby koncentrowały się na opanowaniu pożaru, udzieleniu pomocy poszkodowanym oraz przywróceniu bezpieczeństwa w rejonie Palm Jumeirah.

Źródło: PAP/RMF Aktualizacja: 28/02/2026 19:57
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama