Reklama

Pijana ratowniczka pojechała do zawału, pacjent zmarł

27/03/2018 16:24

Opoczno (woj. łódzkie). Zespół pogotowia z Opoczna został wezwany do nieprzytomnego mężczyzny po zawale. Na miejsce pojechał lekarz, kierowca i ratowniczka medyczna. Ta ostatnia miała w organizmie trzy promile alkoholu.

- Badamy sprawę dwutorowo. Jeśli okazałoby się, że działanie ratowniczki miało wpływ na te czynności reanimacyjne, jakie były podejmowane wobec pacjenta i przyczyniła się w jakikolwiek sposób do tego, że pacjent zmarł, to będziemy mówić o przestępstwie – tłumaczy asp. szt. Barbara Stępień z policji w Opocznie.

- Jeśli okaże się, że przyczyna śmierci pacjenta jest inna, naturalna i nie miało na to wpływu działania ratowników, to będziemy mówić o wykroczeniu, czyli podjęciu czynności zawodowych w stanie nietrzeźwości – dodała asp. szt. Stępień.

[ivideo]//get.x-link.pl/31c2fa76-1671-83cc-cb4e-2b97c810ab81,384a02d9-408f-69ff-29f6-b739b4883f33,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

źródło: TVN 24/x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama