Reklama

Pojechał na ryby i nie wrócił. Z jeziora wyłowiono zwłoki księdza

29/08/2017 14:22

W miejscowości Klępicz tuż przed północą znaleziono ciało mężczyzny unoszące się na tafli wody. Przy brzegu stał zaparkowany samochód proboszcza pobliskiej parafii.

Ksiądz utonął podczas połowu ryb. Wędkowanie było jego pasją.

- Chwilę po godzinie 21 do służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu księdza. Służby najpierw znalazły pustą łódkę, części garderoby, a przed godziną 22 udało się odnaleźć ciało mężczyzny - relacjonował Przemysław Kamiński z portalu chojna24.pl.

Ciało zidentyfikował jeden z mieszkańców Klępicza.

Ksiądz utonął podczas połowu ryb. Wędkowanie było jego pasją.

- Chwilę po godzinie 21 do służb ratowniczych wpłynęło zgłoszenie o zaginięciu księdza. Służby najpierw znalazły pustą łódkę, części garderoby, a przed godziną 22 udało się odnaleźć ciało mężczyzny - relacjonował Przemysław Kamiński z portalu chojna24.pl.

Ciało zidentyfikował jeden z mieszkańców Klępicza.


Źródło:TVN24/x-news

[ivideo]//get.x-link.pl/b2d997fe-4f48-372b-b3be-380cfbe3ed76,9c0c6adf-dc07-af68-422d-585ca49196f5,embed.html" type="[/ivideo]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama