Reklama

Polexit już się zaczął?

31/08/2017 08:12

Tak twierdzi prof. Jan Hartman, jeden z najbardziej znanych i kontrowersyjnych krytyków rządów PiS. Hartman przeprosił np. Niemców za PiS i stwierdził, że Niemcy dziś są: "jedynym realnym rzecznikiem polskiego interesu narodowego i polskiej racji stanu za granicą".

Największe jednak kontrowersje wzbudziła swojego czasu jego wypowiedź dotycząca związków kazirodczych. W 2014 roku stwierdził, że choć nie jest zwolennikiem legalizacji związków kazirodczych, to jednak "warto rozpocząć dyskusję na ten temat". Prof. Krystyna Pawłowicz z PiS stwierdziła wtedy, że "Prof. Hartman to zdegenerowany naukowiec".

W swoim ostatnim wpisie na blogu hartman.blog.polityka.pl "Polexit już się zaczął" napisał między innymi:

"Ostatnie wypowiedzi Macrona i Merkel nie pozostawiają złudzeń co do tego, że Unia Europejska i jej przywódcy nie zamierzają się dłużej cackać z Polską. Skończyło się czekanie, aż Kaczyński się opamięta albo Polacy coś z tym zrobią.

Kaczyński ewidentnie gra na skłócenie Polski z Europą, co ma doprowadzić do izolacji politycznej naszego kraju, a jemu bądź jego następcy zapewnić więcej władzy. Brukselczyk zrobił swoje, to znaczy dał pieniądze – Brukselczyk może odejść. Politycy rządzący Europą doskonale zdają sobie sprawę z zamiarów reżimu w Warszawie i nie mają zamiaru przeszkadzać Polakom w wypisywaniu się z Unii. Rekonstrukcja Unii jest już przesądzona, tak jak to, że w nowej UE znajdą się wyłącznie kraje należące do strefy euro oraz te, które gotowe będą przyjąć nową walutę w najbliższych latach.
Polska bardzo szybko przestanie kogokolwiek za granicą interesować. Stanie się strefą buforową pomiędzy Rosją a Zachodem, dogodną jako rynek zbytu, aczkolwiek mentalnie i kulturowo zdecydowanie wykluczoną ze wspólnoty zachodnioeuropejskiej. Jako anachroniczne, autorytarne państwo w znanym typie wschodnioeuropejskiej dyktatury z czasem orbitować będzie wokół Rosji, razem z Ukrainą i Białorusią."


red.
[email protected]

[poll]2260[/poll]
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama