Konfederacja wraca do pomysłu likwidacji TVP Info i zniesienia abonamentu radiowo-telewizyjnego. Politycy ugrupowania zaatakowali kanał informacyjny Telewizji Polskiej podczas konferencji przed siedzibą spółki przy ul. Woronicza w Warszawie, przekonując, że bez względu na układ rządzący telewizja publiczna zamienia się w narzędzie propagandy. TVP odpowiada, że zarzuty o brak pluralizmu są nietrafione, a oglądalność stacji rośnie.
W centrum sporu znalazł się projekt ustawy złożony przez Konfederację, który przewiduje likwidację TVP Info oraz zniesienie opłat abonamentowych. Z dokumentu opublikowanego na stronach Sejmu wynika, że projekt wpłynął do laski marszałkowskiej 25 czerwca 2025 roku jako inicjatywa posłów klubu Konfederacji.
Podczas konferencji poseł Witold Tumanowicz mówił, że TVP Info „powinno zostać zlikwidowane”, bo – jak ocenił – „oszczędzilibyśmy dużo pieniędzy i oszczędzilibyśmy Polakom tych bzdur”. Polityk przekonywał też, że niezależnie od tego, kto sprawuje władzę, kanał staje się „rządową tubą propagandową”. W podobnym tonie wypowiadał się sekretarz Konfederacji Krzysztof Rzońca, który stwierdził, że telewizja publiczna nie realizuje dziś swojej misji i nie ma powodu, by podatnicy finansowali medium o takim charakterze.
Do krytyki dołączył rzecznik Konfederacji Wojciech Machulski, nawiązując do swojego udziału w programie „Kłamstwo nie przejdzie” emitowanym w TVP Info. Według niego format, który miał być przedsięwzięciem fact-checkingowym, w praktyce okazał się materiałem propagandowym. Machulski mówił, że zamiast weryfikacji faktów w programie pojawiło się ocenianie opinii i narzucanie widzom określonych poglądów.
Telewizja Polska nie zostawiła tych zarzutów bez odpowiedzi. W stanowisku przekazanym PAP biuro prasowe TVP zaznaczyło, że oskarżenia o brak pluralizmu ze strony polityka, który występował na żywo na antenie stacji i prezentował własne poglądy, „komentują się same”. Nadawca przypomniał też, że współautorzy programu „Kłamstwo nie przejdzie” otrzymali w grudniu 2025 roku nagrodę Grand Press Veritas za weryfikację wypowiedzi polityków i pseudoekspertów oraz demaskowanie fałszywych narracji.
TVP odrzuca również tezę o słabnącej pozycji kanału. Według danych przywołanych przez biuro prasowe spółki, udział TVP Info w rynku telewizyjnym wzrósł z 1,91 proc. w lutym 2025 roku do 2,08 proc. w lutym 2026 roku, co oznacza wzrost o blisko 9 proc. rok do roku. Podobne dane znalazły się także w komunikacie Centrum Informacji TVP, które informowało na początku marca, że w lutym 2026 wzrost udziałów zanotowały między innymi TVP Info i TVP Sport.
Dzisiejszy postulat Konfederacji nie jest pierwszą próbą uderzenia w kanał informacyjny publicznego nadawcy. W przeszłości pomysł likwidacji TVP Info pojawiał się już w debacie publicznej, a w grudniu 2022 roku do Sejmu trafił obywatelski projekt ustawy w tej sprawie, popierany między innymi przez polityków ówczesnej Platformy Obywatelskiej. Został on jednak odrzucony przez Sejm w marcu 2023 roku. Sam Rafał Trzaskowski zapowiadał wcześniej likwidację TVP Info także podczas kampanii prezydenckiej w 2020 roku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.
Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.