Prezydencki projekt ustawy ws. „polskiego SAFE 0 proc.” wzbudza wątpliwości w rządzie. Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz ocenił go jako mniej korzystny niż zakładano, podkreślając, że alternatywą pozostaje gotowy unijny program SAFE wart prawie 200 mld zł dla polskiej obronności.
Projekt prezydencki dotyczący tzw. „polskiego SAFE 0 proc.” nie spełnia oczekiwań części przedstawicieli rządu – tak w środę ocenił w RMF FM wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Polityk stwierdził, że propozycja oparta na zysku Narodowego Banku Polskiego jest w praktyce „wirtualna” i wymaga księgowej ekwilibrystyki, podczas gdy gotowy unijny program SAFE jest już dostępny i gwarantuje Polsce realne środki.
We wtorek w Pałacu Prezydenckim odbyło się spotkanie prezydenta Karola Nawrockiego, prezesa NBP Adama Glapińskiego i szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego z premierem Donaldem Tuskiem, ministrem finansów Andrzejem Domańskim oraz Kosiniakiem-Kamyszem. Rozmowy dotyczyły prezydenckiej propozycji „polskiego SAFE 0 proc.”, która ma stanowić alternatywę dla unijnego programu SAFE.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że mimo wątpliwości wobec projektu prezydenta, jest zainteresowany możliwością korzystania z dwóch źródeł finansowania wydatków na armię. Jednocześnie podkreślił, że gotowy program SAFE przewiduje korzystnie oprocentowane pożyczki o wartości ok. 43,7 mld euro, czyli prawie 200 mld zł, które mają trafić przede wszystkim do polskiego przemysłu zbrojeniowego oraz służb mundurowych i cyberbezpieczeństwa.
Prezydencki projekt ustawy o Polskim Funduszu Inwestycji Obronnych wpłynął do Sejmu we wtorek. Prezydent Karol Nawrocki ma czas na podjęcie decyzji ws. ustawy wdrażającej unijny SAFE do 20 marca, co oznacza, że debata nad finansowaniem obronności kraju będzie kontynuowana w najbliższych tygodniach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze