Reklama

Porsche w garażu Andrzeja Dudy

Andrzej Duda po zakończeniu prezydentury miał zostać właścicielem sportowego Porsche. Początkowo media informowały o modelu 911, jednak późniejsze ustalenia wskazują, że chodzi najprawdopodobniej o Porsche Boxster 981 — dwuosobowy roadster produkowany w latach 2012–2016. Samochód byłego prezydenta miał trafić do krakowskiego warsztatu zajmującego się regeneracją reflektorów.

Sportowe auto byłego prezydenta

Informację o zakupie sportowego samochodu przez Andrzeja Dudę podali autorzy podcastu „W związku ze śledztwem” — Mariusz Gierszewski z Radia ZET oraz Dominika Długosz z „Newsweeka”. Według pierwszych doniesień były prezydent miał zostać właścicielem Porsche 911.

Wkrótce pojawiły się jednak nowe informacje dotyczące konkretnego modelu. Uwagę mediów zwrócił wpis firmy Auto Gamma z Krakowa, zajmującej się między innymi regeneracją reflektorów. Z publikacji wynikało, że warsztat gościł Andrzeja Dudę i zajmował się jego Porsche Boxster 981.

Reklama

To właśnie ten model jest obecnie wskazywany jako najbardziej prawdopodobny samochód byłego prezydenta. Andrzej Duda publicznie nie potwierdził szczegółów zakupu ani wersji auta.

Boxster 981 zamiast Porsche 911

Porsche Boxster 981 to dwuosobowy sportowy roadster z otwieranym, materiałowym dachem i centralnie umieszczonym silnikiem. Model był produkowany w latach 2012–2016 i uchodzi za jedną z bardziej cenionych generacji Boxstera.

Samochód był dostępny w kilku wersjach silnikowych. Podstawowa odmiana miała sześciocylindrowy silnik typu bokser o pojemności 2,7 litra i mocy 265 KM. Wersja Boxster S oferowała 315 KM, a najmocniejszy Boxster GTS rozwijał 330 KM. Nie wiadomo, którą odmianę miał wybrać były prezydent.

Reklama

Dzięki centralnemu umieszczeniu silnika Boxster 981 jest uznawany za auto bardzo dobrze prowadzące się w swojej klasie. W zależności od wersji przyspieszenie do 100 km/h wynosiło od niespełna sześciu do poniżej pięciu sekund, a prędkość maksymalna mogła sięgać około 280 km/h.

Ile może kosztować takie Porsche

Ceny Porsche Boxster 981 na rynku wtórnym zależą od wersji, przebiegu, stanu technicznego i historii konkretnego egzemplarza. Podstawowe wersje są obecnie wyceniane najczęściej na około 130–180 tys. zł. Za odmianę Boxster S trzeba zapłacić około 180–200 tys. zł, a najlepiej utrzymane egzemplarze GTS z niskim przebiegiem mogą kosztować bliżej 300 tys. zł.

Reklama

To znacznie mniej niż w przypadku nowego Porsche 911, którego ceny startują od kilkuset tysięcy złotych i w zależności od wersji oraz wyposażenia mogą przekraczać milion złotych.

Początkowe informacje o Porsche 911 wywołały duże zainteresowanie między innymi ze względu na ceny tego modelu. Późniejsze doniesienia o Boxsterze 981 doprecyzowały jednak obraz sprawy i wskazały na starszy, używany model sportowego Porsche.

Samochód trafił do warsztatu

Według medialnych ustaleń samochód byłego prezydenta odwiedził krakowski warsztat Auto Gamma. Firma miała przeprowadzić kompleksowe polerowanie reflektorów. Taki zabieg usuwa zmatowienia i drobne zarysowania, a także poprawia wygląd oraz skuteczność oświetlenia.

Reklama

Wpis warsztatu stał się jednym z elementów, które pozwoliły mediom zidentyfikować konkretny model auta. To po tej publikacji część redakcji zaczęła wskazywać nie na Porsche 911, ale na Porsche Boxster 981.

Uposażenie i nowe aktywności po prezydenturze

Andrzej Duda zakończył drugą kadencję prezydencką w sierpniu 2025 roku. Zgodnie z przepisami byłym prezydentom przysługuje dożywotnie uposażenie w wysokości 75 procent wynagrodzenia zasadniczego urzędującej głowy państwa. Od marca 2026 roku świadczenie to wynosi 14 224,16 zł brutto miesięcznie, czyli około 11,7 tys. zł netto.

Reklama

Były prezydent rozpoczął też aktywność w biznesie. Zasiada w radzie nadzorczej firmy technologiczno-finansowej ZEN.COM, gdzie pełni funkcję doradczą i nadzorczą. Wysokość wynagrodzenia z tego tytułu nie została publicznie ujawniona.

Ochrona SOP i odpowiedzialność kierowcy

W medialnych relacjach pojawił się również wątek ochrony byłego prezydenta. Andrzej Duda nadal korzysta z ochrony Służby Ochrony Państwa. Według doniesień autorów podcastu funkcjonariusze SOP nie powinni mieć problemu z zapewnieniem ochrony, nawet jeśli były prezydent porusza się sportowym samochodem, ponieważ są szkoleni także do dynamicznej jazdy.

Reklama

Jednocześnie podkreślano, że w przypadku ewentualnych naruszeń przepisów drogowych odpowiedzialność ponosiłby kierujący pojazdem.

Zakup wzbudził zainteresowanie

Zakup sportowego auta przez byłego prezydenta stał się szeroko komentowany, ponieważ jeszcze niedawno Andrzej Duda jako głowa państwa korzystał przede wszystkim z państwowych limuzyn. Samochód prywatny po zakończeniu kadencji jest już jednak sprawą osobistą byłego prezydenta, o ile został nabyty zgodnie z prawem i z prywatnych środków.

Na obecnym etapie nie ma informacji, by sam Andrzej Duda odniósł się publicznie do medialnych doniesień, potwierdził konkretny model auta albo ujawnił jego cenę.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama