Mija konstytucyjny termin, w jakim prezydent Andrzej Duda musi zdecydować o losach ustawy, wprowadzającej reformę edukacji. Zmiany ruszyłyby we wrześniu. W ich wyniku zniknęłyby gimnazja, a na ich miejsce pojawiłaby się ośmioklasowa szkoła podstawowa.
Jeżeli prezydent podpisze ustawę, Sławomir Broniarz z ZNP zapowiedział strajk zbiorowy w obronie miejsc pracy.