Reklama

R. Petru: Wyjazd miał charakter prywatny, nie muszę mówić gdzie byłem w sylwestra

04/01/2017 11:38

- W związku z tym, że wyjazd miał charakter prywatny, nie uważam, że muszę mówić gdzie dokładnie byłem na sylwestra. Wyjazd był prywatny, a nie służbowy i partyjny, więc nie był finansowany z pieniędzy publicznych. Uważam, że z perspektywy czasu to była daleko idąca niezręczność - przyznał Ryszard Petru.

Zaznaczył, że protest w Sejmie jest rotacyjny, a jego dyżury przypadały na okres świąteczny. Przyznał jednak, że lider partii powinien być w pobliżu.

Odnosząc się do krążących opinii, że swoim wyjazdem "skompromitował protest", Petru odpowiedział: - Jeśli ktoś tak uważa, to przepraszam.

[ivideo]http://get.x-link.pl/7aec37f3-927a-c22c-a7fe-d47cd9c9c32c,35bcb0f1-a152-d5de-74fa-631c1967cc91,embed.html" width="1280" height="720" frameborder="0"[/ivideo]

źródło: TVN 24/ x-news
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości