Reklama

Rewolucja w prawie jazdy coraz bliżej. Kierowców czekają duże zmiany?

Rząd szykuje jedną z największych zmian w systemie szkolenia i egzaminowania kierowców od lat. Egzamin praktyczny na prawo jazdy kategorii B ma odbywać się bez części na placu manewrowym, a teoria ma sprawdzać nie pamięć, lecz realne zachowanie na drodze. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak wskazuje, że nowe zasady mogą wejść w życie w 2027 roku.

Koniec egzaminu na placu?

Największą zmianą ma być likwidacja egzaminu praktycznego na placu manewrowym dla kandydatów na kierowców kategorii B. Plac nie zniknie jednak całkowicie ze szkolenia. Kursanci nadal mają ćwiczyć tam podstawowe manewry, ale sam egzamin ma koncentrować się na jeździe w realnym ruchu drogowym.

Ministerstwo Infrastruktury argumentuje, że podobny model funkcjonuje w wielu państwach europejskich, gdzie najważniejsza jest ocena zachowania kierowcy w codziennych sytuacjach: przy skrzyżowaniach, zmianie pasa, parkowaniu, reagowaniu na pieszych i podejmowaniu decyzji pod presją ruchu.

Reklama

Teoria bez nauki na pamięć

Zmienić ma się także egzamin teoretyczny. Dariusz Klimczak podkreślił, że nowe pytania nie powinny opierać się na mechanicznym zapamiętywaniu odpowiedzi.

„Egzamin i jego przygotowanie, nauka kierowcy, aby był świadomym uczestnikiem ruchu drogowego, ma polegać na tym, że uczymy praktyki stosowania przepisów i rzeczywistości, która panuje na drodze” — powiedział minister infrastruktury.

Obecna baza pytań liczy ponad 3,5 tysiąca pozycji. Resort chce ją ograniczyć i uporządkować. Pytania mają być jawne, bardziej praktyczne i powiązane z rzeczywistymi zagrożeniami na drogach.

Reklama

Nowe centrum i większy nacisk na bezpieczeństwo

W ramach reformy obecna komisja zajmująca się weryfikacją pytań egzaminacyjnych ma zostać zastąpiona nowym Centrum Egzaminowania. W pracach mają uczestniczyć również przedstawiciele instruktorów, egzaminatorów, WORD-ów, policji i eksperci od bezpieczeństwa ruchu drogowego.

Nowy system ma sprawdzać przede wszystkim umiejętność przewidywania zagrożeń, zachowania ostrożności i podejmowania właściwych decyzji za kierownicą. Resort przekonuje, że chodzi nie tylko o zmianę egzaminu, ale także o zmianę sposobu szkolenia przyszłych kierowców.

Reklama

17-latkowie już ruszyli na kursy

Minister przypomniał również, że od marca obowiązują przepisy pozwalające 17-latkom ubiegać się o prawo jazdy kategorii B. Tylko w marcu na kurs zapisało się około 53 tysiące osób w tym wieku.

Młodzi kierowcy mogą uzyskać uprawnienia wcześniej, ale pod dodatkowymi warunkami. Do ukończenia 18 lat mogą prowadzić samochód pod opieką doświadczonego kierowcy. Kolejny etap zmian przewidziano na wrzesień 2026 roku, gdy zaczną obowiązywać nowe regulacje dotyczące okresu próbnego dla osób uzyskujących prawo jazdy po raz pierwszy.

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/05/2026 14:12
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama