Jak informuje "Gazeta Polska Codziennie" Rosja kończy właśnie budowę wielkoskalowej anteny szpiegowskiej w graniczącym z Polską obwodzie królewieckim. – Tego typu obiekty wojskowe wzmacniają strategiczną postawę Rosji w rejonie Morza Bałtyckiego oraz umożliwiają nasłuchiwanie tego, co dzieje się w natowskiej przestrzeni komunikacyjnej – mówi „Codziennej” emerytowany oficer Służby Kontrwywiadu Wojskowego, płk Mariusz Kozłowski.
Koniec budowy widać na opublikowanych niedawno zdjęciach satelitarnych. Widać na nich zaawansowane prace nad budową kompleksu antenowego CDAA (Circularly Disposed Antenna Array), służącego do prowadzenia nasłuchu radiowego i elektronicznego. Zdaniem badaczy z projektu śledczego Tochnyi instalacja wojskowa CDAA ułatwi również komunikację z rosyjskimi okrętami podwodnymi operującymi na Morzu Bałtyckim lub północnym Atlantyku.