Reklama

Ruch Palikota chce zmian w publicznej telewizji

08/10/2012 15:24

Ruch Palikota chce podziału mediów publicznych na piony: komercyjny i misyjny - z dochodów z pierwszego można by finansować misję. Ośrodki regionalne byłyby finansowane z dobrowolnych odpisów od podatku dochodowego. Programy dla zagranicy utrzymywałby rząd.

Pomysł przedstawił na konferencji prasowej w Sejmie współpracujący z Ruchem Palikota były szef TVP Robert Kwiatkowski. Podkreślił, że rząd - jako w dużej mierze winien katastrofalnej sytuacji finansowej mediów publicznych - powinien natychmiast przystąpić do działania. Chodzi o wyrównanie ubytków w abonamencie powstałych po ustawowym zwolnieniu z tej opłaty kolejnych grup odbiorców. W jego ocenie, rząd powinien przekazać Polskiemu Radiu i TVP, z budżetu, jeszcze w tym roku, 590 milionów złotych. Poza tym, należy pójść za pamiętną wypowiedzią premiera i w ogóle odejść od abonamentu - powiedział Robert Kwiatkowski.

W przekonaniu Janusza Palikota, przedstawiony pomysł uniezależni media publiczne od polityków, a uzależni od odbiorców. Jest też możliwy do realizacji w ciągu kilku tygodni. Janusz Palikot dodał, że rząd mówi o wprowadzeniu nowej ustawy medialnej w ciągu dwóch lat i o stworzeniu funduszu "misyjnego" w wysokości miliarda złotych. Podkreślił, że potrzeby Polskiego Radia i TVP są szacowane na 2 miliardy 700 milionów złotych a nie na jeden miliard. Poza tym są potrzebne działania natychmiastowe, a nie w 2015 roku, jak zapowiadano. Ruch Palikota ma pilnie przedstawić swój projekt uzdrowienia finansowania mediów publicznych prezydentowi, premierowi oraz ministrom kultury i skarbu.

Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)A.Kołodziejska/dj
Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama