Państwowa Inspekcja Pracy otrzymała możliwość przekształcania pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. Ustawa, uchwalona przez Sejm w środę, ma wzmocnić ochronę pracowników i jest jednym z kluczowych warunków realizacji Krajowego Planu Odbudowy.
Za nowelizacją ustawy o PIP zagłosowało 230 posłów, 20 było przeciw, a 178 wstrzymało się od głosu. Klub Koalicji Obywatelskiej w większości poparł ustawę, podobnie jak PSL, Lewica, Polska 2050 i Centrum. Klub PiS w większości wstrzymał się od głosu, a wszyscy posłowie Konfederacji byli przeciwni.
Reforma nadaje inspektorom pracy kompetencję do zamiany pozornych umów cywilnoprawnych i B2B w umowy o pracę. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości okręgowy inspektor pracy będzie mógł wydać decyzję, polecenie lub skierować sprawę do sądu. Strony będą mogły zawrzeć umowę o pracę z aprobatą inspektora, co zakończy postępowanie administracyjne.
Od decyzji inspektora przysługuje odwołanie do okręgowego inspektora pracy, a następnie do sądu pracy. Do czasu prawomocnego orzeczenia decyzja inspektora będzie wstrzymana, co oznacza brak rygoru natychmiastowej wykonalności. Projekt przewiduje szybkie rozpatrywanie odwołań – w ciągu 30 dni.
Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że ustawa to krok w kierunku stabilizacji i bezpieczeństwa polskich pracowników. „Tam, gdzie jest szacunek, dialog i współpraca, można wypracowywać dobre i potrzebne prawo” – napisała po głosowaniu.
Nowelizacja trafi teraz do Senatu, gdzie będzie przedmiotem prac podczas rozpoczynającego się posiedzenia. Reforma PIP jest jednym z tzw. kamieni milowych, od których realizacji zależy wypłata środków z Krajowego Planu Odbudowy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze