Ponad 2,3 tysiąca interwencji straży pożarnej, 125 uszkodzonych dachów i najwięcej zgłoszeń w czterech województwach — to bilans silnego wiatru, który w niedzielę dał się we znaki mieszkańcom wielu regionów kraju. IMGW ostrzega jednocześnie przed przymrozkami, które mogą wystąpić w nocy z niedzieli na poniedziałek.
Państwowa Straż Pożarna do godziny 18:00 odnotowała w niedzielę 2387 zdarzeń związanych z silnym wiatrem. Najwięcej pracy strażacy mieli w województwach: mazowieckim, lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim.
W województwie mazowieckim odnotowano 511 interwencji, w lubelskim 492, w podlaskim 342, a w warmińsko-mazurskim 307. Według przekazanych informacji uszkodzonych zostało 125 dachów.
Silny wiatr powodował utrudnienia i szkody głównie w północnej, wschodniej oraz centralnej części kraju. Strażacy byli wzywani między innymi do usuwania skutków wichury i zabezpieczania zniszczonych elementów budynków.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał w niedzielę ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym wiatrem. Alerty obowiązywały w województwach: pomorskim, warmińsko-mazurskim, podlaskim, mazowieckim, łódzkim, lubelskim, świętokrzyskim, podkarpackim i małopolskim.
Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza możliwość wystąpienia zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne oraz zagrożenie dla zdrowia i życia. W takich warunkach zalecana jest ostrożność, szczególnie w pobliżu drzew, reklam, rusztowań i elementów infrastruktury narażonych na podmuchy wiatru.
Po silnym wietrze synoptycy zapowiadają dalsze ochłodzenie. W nocy z niedzieli na poniedziałek możliwe są przelotne opady oraz przymrozki. IMGW prognozuje, że temperatura minimalna spadnie do około minus 5 stopni Celsjusza na Podhalu i minus 3 stopni na wschodzie kraju oraz lokalnie w centrum.
Na południowym zachodzie i zachodzie termometry mają wskazać od 0 do 2 stopni Celsjusza, a miejscami nad morzem około 4 stopni. Warunki biometeorologiczne będą niekorzystne, co oznacza, że osoby wrażliwe na zmiany pogody mogą odczuwać pogorszenie samopoczucia.
W nocy wiatr ma być przeważnie słaby i umiarkowany. Silniejsze porywy mogą jednak występować w rejonie Zatoki Gdańskiej oraz początkowo na północnym wschodzie kraju. Tam wiatr może osiągać w porywach do 55 kilometrów na godzinę. Wysoko w Beskidach i Bieszczadach porywy mogą dochodzić do 60 kilometrów na godzinę.
Synoptycy wskazują, że wiatr będzie wiał z kierunków zachodnich i północno-zachodnich. W związku z prognozowanymi przymrozkami należy zabezpieczyć rośliny w ogrodach i na balkonach oraz zachować ostrożność na drogach, szczególnie tam, gdzie po opadach temperatura spadnie poniżej zera.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze