Najgorszy scenariusz się potwierdził. W Ełku odnaleziono ciało 15-letniego Oskara, który zaginął w nocy z 1 na 2 kwietnia. Zwłoki nastolatka znajdowały się w Jeziorze Ełckim. Sprawą zajęła się prokuratura, a śledczy wyjaśniają teraz dokładne okoliczności tej tragedii.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 15-letni mieszkaniec Ełku wyszedł z domu wieczorem 1 kwietnia i nie wrócił na noc. Brak kontaktu z chłopcem wzbudził niepokój bliskich, którzy powiadomili służby. Rozpoczęła się akcja poszukiwawcza, w którą zaangażowano policjantów, strażaków oraz ratowników wspierających działania w rejonie jeziora.
Wieczorem 2 kwietnia w okolicy Jeziora Ełckiego odnaleziono ubrania zaginionego nastolatka. To właśnie ten trop skierował działania służb na akwen. Jeszcze tego samego wieczoru, po godzinie 22, z jeziora wyłowiono ciało chłopca.
Po odnalezieniu zwłok sprawę przejęła prokuratura. Podkom. Tomasz Markowski z Komendy Powiatowej Policji w Ełku przekazał, że ciało zostało zabezpieczone do dalszych czynności. Śledczy prowadzą postępowanie wyjaśniające, które ma odpowiedzieć na pytanie, w jakich okolicznościach doszło do śmierci 15-latka. W lokalnych relacjach podano również, że ciało zabezpieczono do sekcji zwłok.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze