Szczelina Wschodnioafrykańska, czyli ogromne pęknięcie w skorupie ziemskiej, stale się poszerza, uwalniając magmę, co może prowadzić do powstania nowego oceanu. Geolog Cynthia Ebinger z Tulane University zauważa, że zmiany zachodzą znacznie szybciej, niż pierwotnie zakładali naukowcy.
Pod Afryką trwa proces rozszczepiania się kontynentu, który związany jest z ruchem trzech płyt tektonicznych: nubijskiej, somalijskiej i arabskiej. Naukowcy przewidują, że ten proces doprowadzi do powstania nowego oceanu. Płyty afrykańska i somalijska oddalają się od siebie w tempie około 0,8 cm rocznie, co może skutkować podziałem kontynentu za około milion lat, a nawet szybciej.