Lech Wałęsa ciągle myśli kalkami komunistycznymi i ubeckimi. W kraju demokratycznym straszy legalną partię delegalizacją. Ciągle podsyca waśnie i dorzuca drewna do ogniska wojny polsko-polskiej. Z resztą to on wywołał wojnę na górze po roku 1989 co wpłynęło do rozbicia obozu Solidarności. Czyż nie takich działań oczekuje Rosja? Lechu, może zdelegalizuj samego siebie i daj spokój polskiej demokracji niech się rozwija? Panie Cenckiewicz - może wystarczy już prowokowania Lecha Wałęsy? To już jest znęcanie a nie żadna działalność naukowa. Mamy wojnę za wschodnią granicą i żądania Putina, aby NATO wyszło z Polski. Polsce potrzebne jest teraz pojednanie, aby sprostać obecnym wyzwaniom, a nie ciągle wkładanie kija w mrowisko i życie przeszłością. O przeszłości chyba już wystarczająco powiedziano. Po 1989 roku daliśmy sobie wmówić, że Solidarność nie jest już potrzebna i daliśmy się wkręcić w wojnę polsko-polską i tak to trwa. Może czas próbować budować porozumienie w narodzie, żeby obronić to, co uzyskaliśmy w 1989, czyli wolność?
Lech Wałęsa w ostatnich dniach ponownie odniósł się do historii związanej z agentem "Bolkiem". Przedstawił swoją wersję wydarzeń, według której pisał pamiętnik, który następnie został skonfiskowany przez Służbę Bezpieczeństwa podczas rewizji. Według Wałęsy, informacje, które zamieścił w notatkach o swoich kolegach, miały zostać później wykorzystane do tworzenia donosów.