Rok 2025 przejdzie do historii Kościoła jako czas wyjątkowego przełomu. Rok Święty, zainaugurowany przez papież Franciszek, po jego nagłej śmierci kontynuował Leon XIV — pierwszy w dziejach papież pochodzący ze Stanów Zjednoczonych. Dla Watykan był to moment symboliczny: płynne przejście władzy, duchowa ciągłość i jednocześnie początek nowej epoki, pisanej wolniej, ale zdecydowanie.
Poprzedni Rok Święty, któremu przewodniczyło dwóch papieży, miał miejsce w 1700 roku. Rozpoczął go Innocenty XII, a zamknął Klemens XI. Ponad trzy wieki później historia powtórzyła się w zupełnie innym kontekście — medialnym, globalnym i naznaczonym kryzysami, które wykraczają daleko poza Kościół.
Gdy w Wigilię Bożego Narodzenia 2024 roku 88-letni Franciszek otwierał Rok Jubileuszowy pod hasłem „Pielgrzymi nadziei”, było już widać, że zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi. W kolejnych tygodniach zapalenie oskrzeli przerodziło się w obustronne zapalenie płuc, a 14 lutego papież trafił do rzymskiej Polikliniki Gemelli. Przez kilka dni jego życie było realnie zagrożone.
Choć 23 marca opuścił szpital po ponad pięciu tygodniach leczenia, lekarze zalecili mu długą rekonwalescencję. Mimo to Franciszek kilkakrotnie pojawił się publicznie — w Niedzielę Palmową oraz w wielkanocną niedzielę, gdy na krótko pozdrowił wiernych na placu Świętego Piotra.
Zmarł niespodziewanie rano 21 kwietnia. Śmierć nastąpiła zaledwie kilka dni po tym, gdy jego lekarz publicznie zapewniał, że papież odzyskuje siły. Wiadomość wstrząsnęła Kościołem i światem.
W uroczystościach pogrzebowych 26 kwietnia na placu Świętego Piotra uczestniczyło około ćwierć miliona wiernych. Kolejne 150 tysięcy żegnało papieża wzdłuż trasy konduktu żałobnego prowadzącego do bazyliki Matki Bożej Większej — miejsca szczególnie bliskiego Franciszkowi, który w czasie swojego 12-letniego pontyfikatu odwiedził ją ponad sto razy.
Zgodnie z wolą zmarłego papieża, pogrzeb miał prosty charakter, pozbawiony nadmiernego splendoru. Było to ostatnie potwierdzenie stylu, który uczynił z niego jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci współczesnego Kościoła.
Konklawe z udziałem rekordowej liczby 133 kardynałów rozpoczęło się 7 maja. Według relacji watykanistów po pierwszym głosowaniu prowadził kardynał Peter Erdő z Węgier, za nim plasowali się amerykański kardynał Robert Prevost oraz kardynał Pietro Parolin.
Drugiego dnia, 8 maja, ogłoszono wybór 69-letniego kardynała Prevosta — dotychczasowego prefekta Dykasterii ds. Biskupów, byłego misjonarza w Peru i generała zakonu augustianów. Jego wybór był umiarkowanym zaskoczeniem, ale prawdziwą niespodzianką okazało się imię: Leon XIV.
Nowy papież nawiązał tym samym do Leona XIII, twórcy katolickiej nauki społecznej. Jak relacjonował kardynał Ladislav Nemet, Leon XIV tłumaczył, że świat znajduje się dziś w epoce nowej rewolucji — cyfrowej — podobnej w skutkach społecznych do rewolucji przemysłowej XIX wieku.
Słowem-kluczem nowego pontyfikatu stał się „pokój”. W pierwszym wystąpieniu Leon XIV mówił o „pokoju rozbrojonym i rozbrajającym, pokornym i wytrwałym”, podkreślając, że Kościół ma być obecny pośród ran współczesnego świata.
Inauguracja pontyfikatu 18 maja potwierdziła tę linię. Papież mówił o Kościele otwartym, misyjnym i bliskim cierpiącym, zaznaczając, że następca św. Piotra nie jest samotnym wodzem, lecz pasterzem.
Zmiany, które wprowadza, są wyważone. Pojawił się w tradycyjnym mucetcie, wrócił do praktyki wypoczynku w Castel Gandolfo, ale w nowej formule — zatrzymując się w Villi Barberini. Nowością stała się też jego otwartość wobec dziennikarzy, z którymi regularnie rozmawia.
Leon XIV kontynuuje ekologiczne i społeczne dziedzictwo Franciszka. W Castel Gandolfo otworzył ośrodek edukacyjno-ekologiczny inspirowany encykliką Laudato si’. W październiku opublikował swoją pierwszą adhortację Dilexi te, poświęconą miłości do ubogich, podkreślając, że wiara bez czynnej miłości traci wiarygodność.
Papież wielokrotnie apelował o pokój na Ukrainie, przyjmując na audiencji prezydenta Wołodymyr Zełenski, oraz angażował się w działania na rzecz pomocy humanitarnej dla Strefy Gazy. Rozmawiał zarówno z przywódcami Izraela, jak i Autonomii Palestyńskiej.
Symbolicznym wydarzeniem była także pierwsza od 500 lat wspólna modlitwa papieża i brytyjskiego monarchy — Karol III — w Kaplicy Sykstyńskiej.
Pierwsza zagraniczna podróż Leona XIV — do Turcji i Libanu — była realizacją planów Franciszka i jednocześnie mocnym sygnałem zaangażowania w sprawy Bliskiego Wschodu. Papież nie unika miejsc trudnych i konfliktowych, czyniąc z dialogu i pokoju centralne przesłanie swego pontyfikatu.
6 stycznia 2026 roku Leon XIV uroczyście zamknie Rok Święty. Dzień później rozpocznie się nadzwyczajny konsystorz poświęcony przyszłości Kościoła. Będzie to symboliczny moment przejścia — od realizacji testamentu Franciszka do pełnej odpowiedzialności nowego papieża za kierunek, w którym zmierza Kościół.
Watykan wszedł w nową epokę. Bez rewolucji, ale z wyraźnym znakiem czasu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze