We wtorek w Watykanie odbyła się prezentacja Noty doktrynalnej Dykasterii Nauki Wiary. „Małżeństwo, ze względu na swój wszechobejmujący charakter i poszanowanie godności, może być zawarte tylko pomiędzy dwojgiem ludzi: mężczyzną i kobietą” - powiedział kard. Víctor Manuel Fernández. Jak wyjaśnił, dokument „pragnie zgłębić wartość i piękno monogamii jako wyłącznego związku pomiędzy mężczyzną i kobietą”.
We wtorek w Watykanie odbyła się prezentacja Noty doktrynalnej Dykasterii Nauki Wiary - "Jedno ciało. Pochwała monogamii" (Una caro. Elogio della monogamia”). "Małżeństwo, ze względu na swój wszechobejmujący charakter i poszanowanie godności, może być zawarte tylko pomiędzy dwojgiem ludzi: mężczyzną i kobietą” - powiedział kard. Víctor Manuel Fernández. Kardynał diakon wyjaśnił, że przyjęty przez papieża Leona XIV dokument „pragnie zgłębić wartość i piękno monogamii jako wyłącznego związku pomiędzy mężczyzną i kobietą”.
Dobrowolna zgoda
Nota zawiera siedem rozdziałów oraz wnioski. Dokument przyznaje, że "monogamia nie jest ograniczeniem, ale możliwością miłości, która otwiera się na wieczność".
"Dwa elementy mają tu decydujące znaczenie: wzajemna przynależność i miłość małżeńska. Pierwsza, „oparta na dobrowolnej zgodzie” obojga małżonków, jest odzwierciedleniem jedności trynitarnej i staje się „silną motywacją dla trwałości związku”. Chodzi o „przynależność serca, tam, gdzie tylko Bóg widzi” i gdzie tylko On może wejść „nie naruszając wolności i tożsamości osoby” - przekazują duchowni.
"Małżeństwo nie jest posiadaniem"
Nota podkreśla znaczenie miłości małżeńskiej i wrażliwości na ubogich, a zarazem jednoznacznie potępia wszelką przemoc – fizyczną i psychiczną – przypominając, że „małżeństwo nie jest posiadaniem”.
"Zdrowe „my dwoje” oznacza „wzajemność dwóch wolności, które nigdy nie są naruszane, lecz wybierają się nawzajem, pozostawiając zawsze bezpieczną granicę, której nie można przekroczyć”. Dzieje się tak, gdy „osoba nie zatraca się w związku, nie stapia się z ukochaną osobą”, szanując każdą zdrową miłość, „która nigdy nie ma na celu pochłonięcia drugiej osoby” - referuje Vatican News.
Małżonkowie powinni być gotowi „zrozumieć i zaakceptować” moment refleksji lub potrzebę przestrzeni, samotności czy autonomii zgłoszoną przez jednego z nich, ponieważ „małżeństwo nie jest posiadaniem”, nie jest „roszczeniem do absolutnego spokoju”, ani całkowitym uwolnieniem od samotności (tylko Bóg może wypełnić pustkę, którą odczuwa człowiek), lecz zaufaniem i zdolnością do stawiania czoła nowym wyzwaniom.
Miłość małżeńska jako obietnica nieskończoności
Dokument akcentuje, że „każde autentyczne małżeństwo jest jednością złożoną z dwóch osób, która wymaga tak intymnej i całkowitej relacji, że nie może być dzielona z innymi”.
Jedność i nierozerwalność to filary więzi małżeńskiej. Pierwsza jest podstawą drugiej.
"Wierność jest możliwa tylko w oparciu o wybraną i odnawianą jedność. Tylko w ten sposób miłość małżeńska staje się rzeczywistością dynamiczną, powołaną do ciągłego wzrostu i rozwoju w czasie, w „obietnicy nieskończoności.” - czytamy w przekazie Vatican News.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze