Reklama

Wielka Brytania idzie na wojnę ze złomiarzami

03/12/2012 15:54

Podobnie jak w Polsce, plaga złomiarzy-złodziei od kilku lat daje się we znaki mieszkańcom Wielkiej Brytanii. Dzisiaj weszły tam w życie przepisy zakazujące punktom skupu płacenia za złom gotówką, nikt nie wie jednak, czy zapobiegnie to kolejnym kradzieżom.

Złodzieje kradną kable kolejowe i energetyczne, demontują ołowiane dachy kościołów i mosiężne tablice upamiętniające poległych z obu wojen światowych. Z cmentarzy znikają metalowe krzyże i ogrodzenia, a ze skwerów i muzeów rzeźby i pomniki z brązu - włącznie z dziełami największych artystów, jak Henry Moore czy Barbara Hepworth.

Kradzieże tego typu nasiliły się w ostatnich latach, wraz ze wzrostem cen metali kolorowych. Strat w gospodarce są oceniane na kilkaset milionów funtów rocznie. Do tych stratach przyczyniają się nie tylko sami złodzieje, ale i nieuczciwi właściciele punktów skupu. Większość zgodziła się na bezgotówkowe wypłaty za złom, ale w nowych przepisach jest zasadnicza luka - skup od indywidualnych, wędrownych złomiarzy, którzy mogą nie posiadać kont bankowych. A właśnie ci stanowią właśnie największy problem.


iar

Reklama

Reklama

Wideo wm.pl




Reklama