Protestujących przeciwko reformie systemu edukacji wsparli m.in. rodzice, samorządowcy oraz partie polityczne.
- Nie ma naszej zgody na wprowadzanie zabójczych dla edukacji zmian w zabójczym tempie - mówiła Agnieszki Dziemianowicz-Bąk z Partii Razem w czasie przemówień na pl. Piłsudskiego.