Zdaniem Komisji Europejskiej przed wyborami w kraju miały miejsce "bezwzględne i bezprecedensowe represje".
Fikcyjne wybory na Białorusi nie są ani wolne, ani uczciwe -przekazano we wspólnym oświadczeniu wysokiej przedstawiciel Unii do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa Kaji Kallas i komisarz ds. rozszerzenia UE Marty Kos.