W Sieni Wielkiej Pałacu Prezydenckiego stanęła wyjątkowa szopka bożonarodzeniowa. Świętej Rodzinie - Maryi, Józefowi i Dzieciątku Jezus - towarzyszy w niej rodzina błogosławiona - Józef i Wiktoria Ulmowie, wraz z siedmiorgiem dzieci bestialsko zamordowani w 1944 r. przez Niemców za pomoc żydowskim rodzinom z Markowej. „Ta szopka przypomina, że Boże Narodzenie to nie tylko tradycja, ale także wezwanie do dobra, solidarności i odpowiedzialności za drugiego człowieka” - wyjaśniono na facebookowym profilu „W Pałacu Prezydenckim”.
Przed Pałacem Prezydenckim stanęła niedawno szopka zbudowana przez górali z Zakopanego. Dziś na facebookowym profilu „W Pałacu Prezydenckim” opublikowano zdjęcia równie wyjątkowej dioramy przedstawiającej miejsce narodzenia Pana Jezusa. Świętej Rodzinie towarzyszy tu rodzina również historyczna, ale nieco bliższa nam czasowo.
W Sieni Wielkiej Pałacu Prezydenckiego stanęła druga bożonarodzeniowa szopka. ???? Tym razem to Szopka Markowska z Błogosławioną Rodziną Ulmów - symbolem odwagi, wiary i poświęcenia
— czytamy w opisie zdjęć.
Ta szopka przypomina, że Boże Narodzenie to nie tylko tradycja, ale także wezwanie do dobra, solidarności i odpowiedzialności za drugiego człowieka
— podkreślono.
Matce Bożej, Świętemu Józefowi i nowo narodzonemu Jezusowi w stajence - stylizowanej najprawdopodobniej na izdebkę w domu Ulmów w Markowej - towarzyszą bł. Józef i Wiktoria oraz siedmioro ich dzieci (oprócz Stasi, Basi, Władzia, Frania, Antosia i Marysi było jeszcze jedno bezimienne maleństwo, prawie gotowe do narodzin, które Wiktoria Ulma w chwili śmierci nosiła pod sercem). Są tam też mogiły członków rodziny Goldmanów - z imionami zarówno w jidysz, jak i po polsku.
Przypomnijmy, że w zeszłym roku dla upamiętnienia rodziny Ulmów zabrakło miejsca na wystawie w Muzeum II Wojny Światowej. Podobnie jak dla rtm. Witolda Pileckiego oraz o. Maksymiliana Kolbego. Wszystko za sprawą decyzji nowych władz muzeum. W przeszłości instytucją tą kierował Karol Nawrocki, dziś prezydent RP, a w tamtym czasie prezes IPN, który nawet nie był jeszcze ogłoszony jako kandydat na urząd głowy państwa. Nawrocki bardzo zaangażował się w działania na rzecz przywrócenia wspomnianym bohaterom należnego miejsca w muzeum. Ustawienie więc w Pałacu Prezydenckim szopki o takiej tematyce porusza tym bardziej.
Artykuł ukazał się na portalu wPolityce.pl
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze