Co najmniej kilkaset osób z całej Polski dało się nabrać 49-letniemu oszustowi z Łodzi, który sprzedawał podrobione leki na potencję. Ofiary kupowały pigułki w internecie, bo na jednej ze stron można było je dostać bez recepty. Klienci zamiast popularnych leków sprzedawanych na receptę dostawali pigułki, które - jak się później okazało - składały się w zdecydowanej części z gipsu.
Sprzedawał je 49-letni elektryk z Łodzi. W październiku 2011 roku zarejestrował kilka domen internetowych, na których oferował leki bez recepty. Strony zarejestrował na nazwisko kobiety, której dowód przypadkiem znalazł. Na jej nazwisko utworzone było też konto bankowe, gdzie wpływały pieniądze za pigułki.