Jeszcze niedawno ton wypowiedzi prezesa Narodowego Banku Polskiego nie pozostawiał złudzeń: na obniżki stóp procentowych nie ma miejsca. Jednak kwietniowe wystąpienie Adama Glapińskiego zupełnie odmieniło nastroje rynkowe. Jedna z jego wypowiedzi wystarczyła, by rynek finansowy zareagował błyskawicznie, a kredytobiorcy zaczęli liczyć potencjalne oszczędności.
Jeszcze na początku kwietnia dominowało przekonanie, że Rada Polityki Pieniężnej nie rozważa obniżek stóp procentowych. Dotychczasowe sygnały płynące z Narodowego Banku Polskiego nie pozostawiały miejsca na spekulacje. Prezes Adam Glapiński, prezentujący twarde – "jastrzębie" – stanowisko, konsekwentnie odrzucał możliwość luzowania polityki pieniężnej.