70. Festiwal w Cannes już za kilka dni. Słynny francuski festiwal filmowy potrwa od 17 do 28 maja. To święto kina, ale czasami filmy pozostają w cieniu skandali. W 1990 roku publiczność „wybuczała” reżysera Davida Lyncha, odbierającego nagrodę za kontrowersyjny film „Dzikość serca”. Dezaprobatę części widowni wzbudziła też premiera filmu „Antychryst” Larsa von Triera.
Psychodeliczny i pełen dosłownych scen okrucieństwa i seksu obraz był jednym z najbardziej skandalizujących filmów w historii festiwalu. Dwa lata później Lars von Trier był bohaterem kolejnej afery. Podczas konferencji na temat filmu „Melancholia” reżyser niefortunnie zażartował z holokaustu, ku zniesmaczeniu Kirsten Dunst. - Cóż mogę powiedzieć, rozumiem Hitlera - powiedział. - Ale rozumiem też, że niektóre z rzeczy, które zrobił, były złe. Widzę go, siedzącego w swoim bunkrze…