Groźny wypadek podczas prac leśnych w Małopolsce. W miejscowości Czermna w powiecie tarnowskim ranny został 10-letni chłopiec, który po akcji ratunkowej w trudnym terenie został przetransportowany do szpitala śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek po południu w Czermnej. Z dotychczasowych ustaleń wynika, że chłopiec przebywał z ojcem podczas prac w kompleksie leśnym. W pewnym momencie doszło do wypadku z udziałem ciągnika rolniczego, a 10-latek odniósł obrażenia. Chłopiec miał spaść z ciągnika i uderzyć w drzewo.
Na miejsce skierowano służby ratunkowe, ale działania były utrudnione z powodu leśnego terenu. Konieczna była piesza ewakuacja poszkodowanego do punktu, z którego możliwy był dalszy transport. Chłopiec był przytomny, a następnie został zabrany do szpitala przez śmigłowiec LPR.
Sprawa jest wyjaśniana przez służby. Jak przekazał asp. Kamil Wójcik z Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie, według wstępnych ustaleń ojciec przewoził 10-letniego syna ciągnikiem rolniczym podczas prac w lesie, a w trakcie jazdy chłopiec miał spaść z pojazdu i uderzyć w drzewo. To właśnie przebieg zdarzenia i jego dokładne okoliczności będą teraz przedmiotem dalszych ustaleń.
Na tę chwilę wiadomo, że dziecko żyło i było przytomne, gdy przejmowali je ratownicy. Zostało przetransportowane do szpitala drogą lotniczą. Służby nie przekazały na razie szerszych informacji o jego stanie zdrowia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze