Reklama

40 tys. zł na auto posła. Adam Gomoła nie ujawnia marki

Poseł Polski 2050 Adam Gomoła wydał w 2025 roku niemal 40 tys. zł z pieniędzy przeznaczonych na prowadzenie biura poselskiego na wynajem samochodu. Pytany przez dziennikarza TVN24, jakim autem jeździ za publiczne środki, nie chciał podać marki pojazdu. Tłumaczył, że to samochód średniej klasy, a podobne wydatki innych parlamentarzystów bywają wyższe.

Pytania o samochód za publiczne pieniądze

Sprawa dotyczy wydatków z ryczałtu na prowadzenie biura poselskiego. Adam Gomoła, parlamentarzysta Polski 2050 i najmłodszy poseł obecnej kadencji Sejmu, w 2025 roku przeznaczył prawie 40 tys. zł na wynajem samochodu.

O szczegóły zapytał go na sejmowym korytarzu reporter TVN24 Radomir Wit. Dziennikarz chciał ustalić, jakim autem poseł porusza się za pieniądze podatników. Gomoła nie ujawnił marki pojazdu.

– Wolę sobie zostawić tę sprawę. Wiem, że to potrafi budzić wielkie emocje, a nie uważam, żeby to było ważne – powiedział poseł.

Reklama

„To jest średniej klasy samochód”

Parlamentarzysta przekonywał, że kwota nie jest wyjątkowo wysoka na tle innych wydatków poselskich. Gdy dziennikarz zwrócił uwagę, że rocznie daje to około 3,3 tys. zł miesięcznie, poseł wskazywał, że w tej sumie mieszczą się także ubezpieczenie i koszty eksploatacji.

– To jest średniej klasy samochód – mówił Adam Gomoła.

Dopytywany o markę, odpowiedział, że nie chce dzielić się szczegółami dotyczącymi auta i woli „pozostawić pewną anonimowość”.

Poseł wskazuje na innych parlamentarzystów

Gomoła bronił rozliczenia, podkreślając, że widział wyższe kwoty wydawane przez innych posłów i senatorów. Mówił o wydatkach sięgających 50, 60, a nawet 70 tys. zł.

Reklama

Po publikacjach medialnych poseł zamieścił wpis w mediach społecznościowych, w którym zaapelował, by podobne pytania zadawano także parlamentarzystom Koalicji Obywatelskiej, którzy — jak twierdzi — mają wyższe wydatki na ten cel.

Szersza dyskusja o rozliczeniach posłów

Sprawa wpisuje się w trwającą debatę o wydatkach parlamentarzystów z publicznych pieniędzy. W ostatnich dniach media opisywały m.in. kilometrówki, leasingi samochodów, przejazdy taksówkami i koszty rozliczane z pieniędzy przeznaczonych na działalność biur poselskich.

Parlamentarzyści mają prawo finansować z tych środków wydatki związane z wykonywaniem mandatu, ale wysokość kosztów i brak szczegółowych odpowiedzi w niektórych przypadkach budzą pytania o przejrzystość rozliczeń.

Reklama

Gomoła już wcześniej budził kontrowersje

Adam Gomoła był jednym z najmłodszych parlamentarzystów wybranych do Sejmu X kadencji. W 2024 roku został usunięty z Polski 2050 po ujawnieniu nagrań dotyczących finansowania kampanii samorządowej. Sam polityk zaprzeczał nieprawidłowościom. W 2025 roku wrócił do ugrupowania.

W sprawie możliwych nieprawidłowości przy finansowaniu kampanii samorządowej Polski 2050 prowadzone było śledztwo. Według informacji prokuratury zarzuty usłyszały trzy kobiety współpracujące wcześniej z Gomołą, a sam poseł był przesłuchiwany w charakterze świadka.

Reklama

Sprawa wynajmu samochodu jest kolejnym wątkiem w publicznej dyskusji o zasadach wydatkowania pieniędzy przeznaczonych na działalność parlamentarzystów.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama