Mimo ogłoszenia zawieszenia broni i porozumienia mającego zakończyć 15-miesięczną wojnę między Izraelem a Hamasem, w czwartek wieczorem izraelskie naloty zabiły co najmniej 70 osób w Strefie Gazy. Tragiczne wydarzenia wywołują pytania o trwałość i wiarygodność ustaleń pokojowych.
W czwartek wieczorem, zaledwie kilka godzin po ogłoszeniu porozumienia o zawieszeniu broni, izraelskie wojsko przeprowadziło naloty na Strefę Gazy, donosi Reuters. Według lokalnych władz i mieszkańców, ataki zabiły co najmniej 70 osób i raniły ponad 200. Mahmoud Basal, rzecznik palestyńskiej cywilnej służby ratunkowej, podkreślił skalę tragedii, która wstrząsnęła już zniszczonym regionem.