1,5 promila alkoholu w organizmie miał 9-letni chłopiec, którego w niewielkiej miejscowości w gminie Ustka znaleźli strażnicy gminni. Chłopiec zataczał się przy drodze.
- Był w stanie dobrym, troszeczkę pobudzony. Uzupełniono mu płyny i został wypisany do domu - poinformował Roman Abramowicz, ordynator SOR szpitala w Słupsku.