Stany Zjednoczone świętują w sobotę 250. rocznicę ogłoszenia niepodległości. Z tej okazji prezydent Karol Nawrocki złożył Amerykanom gratulacje, podkreślając historyczne więzi łączące oba państwa oraz znaczenie polsko-amerykańskiego partnerstwa dla bezpieczeństwa Europy i NATO.
4 lipca 1776 roku przedstawiciele trzynastu brytyjskich kolonii w Ameryce Północnej podpisali Deklarację Niepodległości, która dała początek niezależnym Stanom Zjednoczonym. Dokument uzasadniał prawo kolonii do zerwania więzi z koroną brytyjską i uzyskania pełnej suwerenności.
W opublikowanym na platformie X wpisie prezydent Karol Nawrocki napisał, że „250 lat niepodległych Stanów Zjednoczonych to jubileusz narodu, który na trwałe wpisał się w historię walki o wolność i demokrację”. Dodał również: „Z tej okazji składam Narodowi Amerykańskiemu serdeczne gratulacje, przesyłając pozdrowienia z Polski”.
Prezydent zwrócił uwagę, że relacje między Polską a USA mają głębokie historyczne korzenie. Jak zaznaczył, „Polskę i Stany Zjednoczone połączyły ideały wolności jeszcze w XVIII wieku”. Przypomniał także zasługi bohaterów obu narodów. „Połączyli je Pułaski i Kościuszko, tradycja konstytucyjnego państwa, miliony Polaków budujących amerykański sukces oraz wspólna walka o bezpieczny i wolny świat” – napisał. W swoim wpisie wspomniał również o „amerykańskim wsparciu dla odrodzenia niepodległej Rzeczypospolitej w 1918 roku”, a także o pomocy udzielonej Polsce podczas wojny polsko-bolszewickiej.
Karol Nawrocki podkreślił również strategiczny wymiar współpracy obu państw. Ocenił, że sojusz Polski i Stanów Zjednoczonych jest „jednym z filarów bezpieczeństwa Europy i całego Sojuszu Północnoatlantyckiego”. Wyraził przy tym przekonanie, że dalsza współpraca „prezydentów Polski i Stanów Zjednoczonych będzie on nadal umacniany z korzyścią dla obu naszych narodów”. Zwrócił się także do prezydenta USA, pisząc: „Dziękuję Prezydentowi Donaldowi Trumpowi za życzliwość wobec Polski i za wspólne działania na rzecz umacniania naszego strategicznego partnerstwa. Razem czynimy go jeszcze silniejszym”.
Obchody 250-lecia Stanów Zjednoczonych rozłożono na kilka miesięcy, jednak kulminacja przypada na Dzień Niepodległości. Organizację najważniejszych wydarzeń powierzono inicjatywie Freedom 250, której utworzenie ogłosił w ubiegłym roku Donald Trump.
Jednym z pierwszych elementów jubileuszowych obchodów była czerwcowa gala mieszanych sztuk walki, zorganizowana w ogrodach Białego Domu na specjalnie przygotowanej arenie. Wydarzenie odbyło się w Dniu Flagi, który zbiegł się z 80. urodzinami prezydenta USA, i zostało włączone do programu rocznicowych uroczystości. Z kolei w ubiegłym tygodniu w centrum Waszyngtonu otwarto wystawę prezentującą dorobek i kulturę poszczególnych amerykańskich stanów.
Na sobotni wieczór zaplanowano „spektakularny wiec Trumpa pod hasłem »Hołd dla Ameryki«”, po którym ma odbyć się – jak zapowiedziano – „największy w historii” pokaz fajerwerków. Stacja CNN przypomina, że podczas obchodów 200-lecia niepodległości w 1976 roku pokaz sztucznych ogni na National Mall w Waszyngtonie zgromadził około miliona widzów.
Rocznicę mają upamiętnić także specjalne wydawnictwa i projekty. Od 6 lipca Amerykanie będą mogli ubiegać się o limitowaną edycję paszportów z wizerunkiem Donalda Trumpa. W marcu zatwierdzono również wybicie pamiątkowej 24-karatowej złotej monety z podobizną prezydenta. Administracja pracuje ponadto nad emisją banknotu o nominale 250 dolarów z jego wizerunkiem i podpisem.
W planach jest także budowa monumentalnego łuku triumfalnego mającego uczcić 250-lecie USA. Według zapowiedzi Donalda Trumpa konstrukcja ma osiągnąć 76 metrów wysokości, a jej zwieńczeniem będzie złota Statua Wolności otoczona czterema złotymi lwami. Prezydent sugerował również, że powstająca przy Białym Domu nowa sala balowa będzie nawiązywać do obchodów jubileuszu amerykańskiej niepodległości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze