Reklama

Reforma podatków w Wielkiej Brytanii? Andy Burnham zapowiada zmiany

Wielka Brytania stoi u progu istotnych zmian politycznych i gospodarczych. Andy Burnham, jedyny kandydat na stanowisko lidera Partii Pracy i faworyt do objęcia funkcji premiera jeszcze w lipcu, zapowiedział reformę podatków od nieruchomości komercyjnych. Zmiany mają zwiększyć obciążenia dla dużych magazynów obsługujących handel internetowy i sfinansować ulgi dla pubów oraz lokalnych przedsiębiorstw. Jednocześnie, jeśli obejmie urząd premiera, będzie musiał zmierzyć się z luką w finansowaniu ambitnego programu modernizacji brytyjskiej armii.

„Amazon tax”: Większe obciążenia dla dużych magazynów

Andy Burnham przedstawił swoje propozycje podczas pierwszego dużego wywiadu po ogłoszeniu startu w wyścigu o stanowisko premiera.

W rozmowie z LBC zapowiedział reformę systemu business rates, czyli podatku od nieruchomości komercyjnych.

Polityk uważa, że większe magazyny i centra logistyczne wykorzystywane przez największe firmy handlu internetowego powinny płacić wyższe stawki. To rozwiązanie zyskało miano „Amazon tax”, choć miałoby objąć szerzej duże obiekty magazynowe obsługujące sprzedaż internetową.

Reklama

Pozyskane w ten sposób środki miałyby zostać przeznaczone na wsparcie lokalnych przedsiębiorstw i lokali rozrywkowych.

Burnham zapowiedział m.in.:

  • 20-procentową obniżkę business rates dla pubów, klubów i lokali z muzyką na żywo,
  • podniesienie progu płacenia tego podatku dla mniejszych, niezależnych firm z branży handlowej, gastronomicznej i usługowej – po raz pierwszy od 2017 roku.

Najważniejsze podatki bez zmian

Jednocześnie Burnham podkreślił, że pozostaje wierny zobowiązaniom zawartym w manifeście wyborczym Partii Pracy z 2024 roku. Oznacza to brak planów podwyżek: podatku dochodowego (Income Tax), podatku VAT, składek na ubezpieczenie społeczne (National Insurance).

Polityk zaznaczył jednak, że w ramach obowiązujących zobowiązań nadal istnieje możliwość zmian dotyczących podatków od nieruchomości komercyjnych.

Reklama

Odpowiadając na zarzuty opozycji dotyczące finansów publicznych, przypomniał również swoje doświadczenie jako byłego ministra skarbu oraz wieloletniego burmistrza aglomeracji Greater Manchester, podkreślając, że prowadzona tam polityka finansowa była stabilna.

Nowy premier będzie musiał znaleźć 4,7 mld funtów

Jednym z pierwszych wyzwań stojących przed nowym szefem brytyjskiego rządu będzie finansowanie programu modernizacji sił zbrojnych.

Rząd Keira Starmera zapowiedział zwiększenie wydatków na obronność, obejmujące m.in. inwestycje w drony, sztuczną inteligencję, ochronę podwodnych kabli oraz modernizację wojsk lądowych, lotnictwa i marynarki wojennej.

Reklama

Jednocześnie dokumenty towarzyszące planowi wskazują, że w kolejnym budżecie trzeba będzie znaleźć dodatkowe 4,7 mld funtów na pełne sfinansowanie programu.

Brytyjskie media określają tę sytuację mianem „czarnej dziury” w planie finansowania, a opozycja krytykuje rząd za pozostawienie tego zadania następcy.

Burnham zapewnił, że jeśli obejmie urząd premiera, potraktuje finansowanie inwestycji obronnych bardzo poważnie.

Co jeszcze planuje Andy Burnham?

Podczas wywiadu Burnham odniósł się również do kilku innych kwestii dotyczących przyszłości kraju:

Reklama
  • Świadczenia socjalne – wykluczył wprowadzanie prostych cięć zasiłków dla osób znajdujących się w najtrudniejszej sytuacji. Jego zdaniem ograniczenie wydatków powinno wynikać przede wszystkim z lepszej edukacji zawodowej młodzieży oraz większego wsparcia zdrowia psychicznego osób pracujących.
  • Kanclerz skarbu – Burnham podkreślił również, że nie podjął jeszcze decyzji, kto zostanie kanclerzem skarbu, ponieważ – jak stwierdził – chce najpierw przedstawić kierunek zmian dla kraju, a dopiero później ogłaszać skład swojego gabinetu.
  • Styl rządzenia – zapowiedział większy nacisk na współpracę ponad podziałami politycznymi oraz skupienie się na rozwiązywaniu problemów zamiast prowadzenia partyjnych sporów.

 

Źródło: Telegraph, The Independent, PAP
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo wm.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości