Węgry zacieśniają współpracę ze Stanami Zjednoczonymi. Biały Dom ogłosił serię dużych kontraktów obejmujących uzbrojenie, surowce energetyczne oraz rozwój energetyki jądrowej.
Budapeszt planuje zakup amerykańskich systemów HIMARS o wartości 700 mln dolarów. Jednocześnie węgierski koncern MOL Group nabył ropę naftową od firm z USA za około 500 mln dolarów. Waszyngton poinformował także, że „Węgry torują sobie drogę do realizacji zakupu i budowy 10 amerykańskich reaktorów SMR”.
Ogłoszenia pojawiły się tuż po wizycie wiceprezydenta USA J.D. Vance’a w Budapeszcie. Polityk nie tylko spotkał się z premierem Viktorem Orbánem, ale również otwarcie wsparł go przed nadchodzącymi wyborami parlamentarnymi.
– „Przyjaciele, idźcie w niedzielę na wybory i stańcie u boku Orbana, tak jak on stoi u waszego” – apelował Vance podczas wystąpienia do zwolenników Fideszu. Wcześniej zarzucił także „brukselskim biurokratom” ingerencję w proces wyborczy.
W trakcie wspólnej konferencji prasowej wiceprezydent USA podkreślał znaczenie relacji między oboma krajami oraz prawo Węgrów do samodzielnych decyzji politycznych.
– „Prezydent Trump wspiera premiera Orbana, bo wspólnie mogą zrobić niesamowite rzeczy i dziś jestem tu, byśmy celebrowali tę współpracę. Wspieramy jak tylko się da pana premiera przed wyborami, które będą miały miejsce za niecały tydzień” – powiedział.
Choć zaznaczył, że wyborcy powinni kierować się własną oceną, nie krył swojego uznania dla obecnego premiera.
– „Viktor Orban jest najważniejszym i najbardziej wyróżniającym się liderem na arenie europejskiej” – ocenił, dodając, że szef węgierskiego rządu „walczy o bezpieczeństwo energetyczne”.
Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w najbliższą niedzielę. Obywatele wybiorą 199 deputowanych do jednoizbowego Zgromadzenia Narodowego, a kadencja nowych parlamentarzystów potrwa cztery lata.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze